Piątek, 29 lipca 2016. Imieniny Marty, Konstantego, Olafa

Ciężkie nogi i słaba gra MKS-u

2013-04-13 16:00:00 (ost. akt: 2013-04-12 09:30:34)

Podziel się:

MKS Przasnysz przegrał 1-4 z Mławianką Mława w meczu sparingowym rozegranym na sztucznym boisku w Ciechanowie. Jedyną bramkę dla biało – niebieskich zdobył z rzutu karnego na Pawle Olszewskim – Jakub Wróblewski.

Przasnyszanie toczyli wyrównali bój do 25 minuty, potem inicjatywa należała do mławian, którzy wyglądali lepiej motorycznie i szybkościowo. W przerwie trener Wiktor Pełkowski nie szczędził gorzkich słów pod adresem swoich podopiecznych, których przecież stać na wiele lepszą grę. Udowodnili to wcześniej.

Po meczu piłkarze MKS-u, którzy są wiceliderem IV ligi, a Mławianka jest dopiero na dziewiątym miejscu narzekali jednak na brak odpowiednich warunków treningowych spowodowanych przedłużająca się zimą i tzw. „ciężkie nogi”. Niestety brak sztucznego boiska w Przasnyszu nie sprzyja w takich warunkach przygotowaniom. A koszty wynajmu boisk w Baranowie, Ciechanowie, Kraszewie, czy Ostrołęce trzeba ponosić.

Trenować trzeba więc w błocie, albo na hali. Piłkarski organizm musi więc to odczuć. Wszystko potem niestety wychodzi w warunkach meczowych. A tzw. „świeżość” i czucie piłki po treningach w takich warunkach nadejdzie niestety później. W 30 minucie mławianie wyprowadzili kontrę i po technicznym uderzeniu z 17 metrów objęli prowadzenie. Podwyższyli dwie minuty po wznowieniu drugiej części gry strzałem z dystansu. W 50 minucie było już 0-3, po akcji prawą stroną i piłce wyłożonej na 5 metr. Dwadzieścia minut później mławianie po akcji lewą stroną podwyższyli na 4-0.

Przasnyszanom nie wychodziło nic. Wyraźnie byli wolniejsi i słabsi motorycznie. Zabrakło wszystkiego, co do tej pory funkcjonowało bardzo dobrze. Rozegrali najsłabszy sparing w trakcie tych przygotowań. Jedynego gola, w 90 minucie zdobył po faulu na Pawle Olszewskim – Jakub Wróblewski.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB