Wtorek, 21 listopada 2017. Imieniny Janusza, Marii, Reginy

Stworzyć klimat dla przedsiębiorców

2014-10-29 15:03:13 (ost. akt: 2014-10-29 15:05:56)

Podziel się:

Rozmowa z Robertem Gwardysem, kandydatem na burmistrza z listy Bezpieczne Godne Jutro w Regionie

Późno zdecydował się pan na start w wyborach na burmistrza. Skąd ten pomysł? Co pana zainspirowało?

RG: Przede wszystkim chęć podjęcia kolejnego wyzwania. Byłem przedsiębiorcą, co wiele mnie nauczyło. Obserwuję miasto i to, co się w nim dzieje. Są sprawy konieczne do uzupełnienia. Najważniejszy jest rynek pracy. Chciałbym stworzyć klimat dla przedsiębiorców. Skądinąd wiem, że relacje z urzędem są trudne. Burmistrz wiele zrobił w kwestii upiększenia miasta, natomiast niewiele zrobił w kierunku jego rozwoju. Ja swoje pierwsze kroki będę kierował do przedsiębiorców, żeby ustalić, czy jest coś, w czym mógłbym im pomóc. Na pewno będę współpracował również z innymi gminami i powiatem, bo tu widzę duży potencjał, z którego Przasnysz mógłby skorzystać. Chciałbym współpracować ze starostą i wspólnie szukać dobrych rozwiązań dla miasta.

Jak chciałby pan pomóc przedsiębiorcom?

Chciałbym założyć inkubatory przedsiębiorczości dla początkujących małych firm. Poprawię działanie urzędu miasta tak, by przedsiębiorcy mieli jak najmniej formalności do wypełnienia. Żeby z chęcią tu przychodzili, jeśli mają jakieś pomysły na rozwój swojego biznesu. Chcę, by urzędnicy pomagali im w tym i służyli swoim doświadczeniem np. przy staraniu się o środki unijne.

Co pan sądzi o obecnym zadłużeniu miasta, które wynosi ponad 43%? Burmistrz twierdzi, że obecne zadłużenie jest bezpieczne...


Zadłużenie nigdy nie jest bezpieczne. Jeżeli jest dług, musi być zachowany przychód na odpowiednim poziomie. Miasto przez lata realizowało wiele wydatków, które nigdy się nie zwrócą. Dlatego uważam, że pieniądze na inwestycje powinny być rozważniej wydawane. Nie powinniśmy wypuszczać kolejnych obligacji na rozbudowę stadionu miejskiego czy dalsze rewitalizacje. Bo to, w moim mniemaniu, już nie są inwestycje. Inwestycja jest wtedy, kiedy w perspektywie czasu może się zwrócić, kiedy przyniesie ona miejsca pracy, zacznie na siebie zarabiać lub jest niezbędna jak np. budowa szkolnej hali.

Czyli inwestować należy w... ?


Przede wszystkim w miejsca pracy. Trzeba ściśle współpracować z powiatem i pomagać w zagospodarowaniu Przasnyskiej Strefy Gospodarczej. Z Przasnysza wyjechało wielu młodych ludzi, bo tu nie mają perspektyw. Są dobrze wykształceni, mają pasję i chęć do działania, ale po prostu tu nie mogą się realizować. Zakładają firmy w innych miastach, bardziej przychylnych biznesowi i nowym pomysłom. W Przasnyszu są duże obciążenia podatkowe – dla młodych ludzi, którzy chcieliby prowadzić tu swoją firmę, to praktycznie wyklucza ich na starcie. Przedsiębiorcy narzekają także na kontakt z władzami miasta. Coś na tej linii jest nie tak. Ja jestem otwarty na innowacyjne rozwiązania.

Jest pan młodym kandydatem. Nie przeszkodzi to panu w zabieganiu o głosy wyborców?

Myślę, że wiek nie ma tu aż tak dużego znaczenia. Prowadziłem własną działalność i pracuję na takich samych zasadach jak przedsiębiorca. Nauczyłem się zarządzać firmą. Urząd Miasta to też firma, którą trzeba umiejętnie zarządzać. Różnica polega na tym, że w firmie trzeba najpierw zdobyć pieniądze i je zainwestować, a urząd miasta najpierw wydaje pieniądze, które otrzymuje od mieszkańców. Jeżeli upadną w mieście wszystkie firmy, to taki burmistrz nie będzie wcale potrzebny, bo nie będzie miał czym zarządzać.

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB