Poniedziałek, 20 listopada 2017. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Nie daj się złapać w sieci

2015-01-23 15:21:01 (ost. akt: 2015-01-23 15:22:10)

Podziel się:

Tydzień temu pisaliśmy o mieszkańcu Przasnysza, który kupił na Allegro telefon za 650 zł i po wpłaceniu należności w ogóle nie dostał zamówionego towaru. Niewykluczone, że doszło tu do oszustwa. Ich ofiarami pada na naszym terenie mnóstwo osób.

Formy oszustw popełnianych przez użytkowników portali ogłoszeniowych, w tym aukcyjnych, bywają różne. Zamawiający towar może po uregulowaniu należności w ogóle go nie otrzymać lub dostać nie taki, jaki zamawiał. Cegły w paczkach też się zdarzają. Podobnie jak produkty uszkodzone.

Ofiarami padają najczęściej osoby kupujące właśnie telefony komórkowe i akcesoria do nich. - Ale też i takich aukcji jest najwięcej – wskazuje Artur Folga, prokurator rejonowy w Przasnyszu. W ogóle natomiast nie zetknął się z oszustwami przy sprzedaży tą drogą książek. Kwoty zaś, na jakie bywają naciągani klienci, są najrozmaitsze. Mieszkańcom powiatu przasnyskiego zdarzało się tracić zaledwie 6-10 zł, ale była też osoba, którą oszukano na kilka milionów. - Ta sprawa dotyczyła sprzedaży ciągników na terenie Wielkiej Brytanii. Okazało się, że danej firmy w ogóle nie ma, a tam, gdzie teoretycznie miała mieć siedzibę, mieszkała starsza pani, która o niczym nie wiedziała – opisuje prokurator.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB