Poniedziałek, 20 listopada 2017. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Sprzedam ciało. Na legalu

2015-03-20 12:07:02 (ost. akt: 2015-03-20 12:36:37)

Podziel się:

Eliza, 33 lata, lubi perwersje, pieszczoty i pocałunki. Osiemnastoletnia Edytka ma w swojej ofercie sex rozmowy, spanking i striptiz. 3 lata od niej starsza Kamila proponuje m.in. zabawę z wibratorem. Możesz mieć je wszystkie, jeśli tylko zapłacisz

W internetowych serwisach ogłoszeniowych, zwłaszcza tych nastawionych wyłącznie na ogłoszenia towarzyskie, nie brakuje anonsów kobiet i mężczyzn podpisujących się jako mieszkańcy Przasnysza. Jedni szukają miłości i pragną stałego związku, innym zależy na jednorazowej niezobowiązującej przygodzie. Są jednak i tacy, dla których kontakty towarzyskie są źródłem zarobku. W dobie powszechnego dostępu do internetu miejsce pracy (jeśli tym mianem można ów proceder określić) prostytutki stopniowo zaczęło przenosić się z lasów przy głównych szlakach komunikacyjnych do globalnej sieci. Wystarczy znaleźć odpowiednią stronę, wpisać w wyszukiwarkę miasto, znaleźć odpowiadającą naszym gustom partnerkę, umówić się na spotkanie w mieszkaniu lub hotelu, zapłacić i spędzić godzinę lub całą noc na miłosnych igraszkach. Wszystko w zgodzie z literą prawa.
- Prostytucja w Polsce jest legalna – przypomina prokurator rejonowy w Przasnyszu Artur Folga. Wyjątkami są sytuacje, w których ktoś kogoś do niej przymusza lub/i czerpie zyski z uprawiania nierządu przez inną osobę. - Jeśli na przykład ktoś zamieści ogłoszenie, że jego znajoma będzie się oddawać, a on będę czerpać z tego korzyści, nawet gdy jej do tego nie zmusza, bądź też z drugiej strony gdy przemocą czy groźbą zmusza kogoś do tego, wtedy będzie to karalne – precyzuje Artur Folga. Wówczas mamy już bowiem do czynienia z przestępstwem, za które grozi sankcja pozbawienia wolności do 10 lat (podstawą prawną są tutaj artykuły 203 i 204 kodeksu karnego). Na szczęście o czerpaniu zysków z nierządu przez osoby trzecie na obszarze naszego powiatu póki co się nie słyszy. - Nie przypominam sobie, aby takie postępowania były u nas prowadzone – mówi prokurator.
Na naszym terenie popularny staje się także tzw. sponsoring: „Szukam mężczyzny, który byłby w stanie zaspokoić moje zapotrzebowania seksualne, szukam także pomocy finansowej” - czytamy w ogłoszeniu dziewiętnastolatki kierującej swój apel do mieszkańców okolic Przasnysza, Działdowa i Warszawy. Co ciekawe, mechanizm zaczął działać już także w drugą stronę – w internecie znajdziemy też ogłoszenia mężczyzn, którzy sami w roli sponsorów pragnęliby wystąpić. „Zasponsoruję panią, dziewczynę” - pisze „majętny” dwudziestosześciolatek. Inny pan w swym anonsie podaje bardziej konkretne informacje: „Szukam stałej kochanki do spotkań sponsorowanych w moim aucie […] Wszystko na spotkaniu w granicach normalności i z pełną kulturą”. Oczywiście pań sponsorujących panów też nie brakuje.
Spragnieni wrażeń mają więc w czym wybierać. Również w Przasnyszu. Pytanie tylko, czy warto. I jakim kosztem...


Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Przasnysz #1695656 | 31.0.*.* 21 mar 2015 23:29

    dobry temat i fajnie napisane! Dobrze, że ktoś poruszył ten problem

    ! - + odpowiedz na ten komentarz