Poniedziałek, 20 listopada 2017. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Pierwsza wiosenna ligowa wygrana MKS-u

2015-04-01 15:23:29 (ost. akt: 2015-04-01 15:24:45)

Podziel się:

MKS Przasnysz pokonał 2-1 Olimpię Warszawa w meczu 21. kolejki IV ligi mazowieckiej. Gole dla przasnyszan zdobyli: Jarosław Chełchowski oraz Paweł Olszewski. Po tej kolejce biało-niebiescy zajmują 5. miejsce w ligowej tabeli ze stratą 6 punktów do lidera z Sochaczewa.

Piłkarze Wiktora Pełkowskiego nie zaczęli spotkania dobrze, chociaż już w 3. minucie po dośrodkowaniu Sebastiana Zakrzewskiego głową nieznacznie obok bramki strzelał Tomasz Kamiński. W 6. minucie goście mogli objąć prowadzenie, po tym jak prawym skrzydłem przedarł się zbyt łatwo zawodnik Olimpii, dokładnie dograł na 5. metr, ale strzał świetnie obronił Rafał Szymański. MKS miał optyczną przewagę, grał piłką, a rywale nastawili się na kontrataki i długie piłki za linię obrony przasnyszan. Tego piłkarze trenera Pełkowskiego nie lubią i momentami było w defensywie zbyt nerwowo.
W 23. minucie po stracie piłki w środku pola zawodnik gości dostał podanie na lewe skrzydło, uciekł Krzysztofowi Butrynowi i strzałem w długi róg dał prowadzenie Olimpii. Odpowiedź przasnyszan była błyskawiczna. Na strzał zza linii pola karnego zdecydował się Jarosław Chełchowski, a piłka wpadła do bramki tuż przy prawym słupku bezradnie interweniującego bramkarza. Po golu środkowy pomocnik MKS-u pobiegł wraz z kolegami do trenera, co pokazuje bardzo dobrą atmosferę i pełne zaufanie oraz respekt wobec szkoleniowca z Mławy.

Przasnyszanie zepchnęli rywali do obrony, ale Ci bronili się skutecznie. W 45. minucie ewidentnie już w polu karnym faulowany był Paweł Olszewski, ale sędziowie... z Warszawy uznali, że przewinienie miało miejsce przed polem karnym i zamiast rzutu karnego i czerwonej kartki był wolny i kartka żółta. Od początku 2. połowy MKS zagrał z jeszcze większą determinacją, ale nerwową atmosferę zarówno na boisku, jak i na trybunach wzbudzały kontrowersyjne decyzje arbitra.

W 53. minucie zza pola karnego uderzył Łukasz Kosiorek, piłka przebiła się przez blok obrony, dopadł do niej Olszewski i strzałem z pierwszej piłki z 12 metrów pokonał golkipera z Warszawy. W 72. minucie walczący z Olszewskim w polu karnym obrońca gości zagarnął piłkę ręką i tym razem sędzia nie miał wątpliwości, wskazując na 11. metr. Niestety jedenastki nie wykorzystał Krzysztof Butryn, który trafił w poprzeczkę. W 80. minucie po idealnym dośrodkowaniu na drugi słupek Olszewski strzelał głową z 2 metrów, ale piłka minęła słupek. Do końca wynik nie uległ już zmianie i przasnyszanie wygrali pierwszy ligowy mecz wiosną i dopisali 3 punkty. W tę sobotę o godzinie 13 MKS zagra na wyjeździe z Koroną Szydłowo.
s.c.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB