Poniedziałek, 20 listopada 2017. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Czterech policjantów dachowało pod Chorzelami

2015-05-17 08:00:00 (ost. akt: 2015-05-20 15:17:26)

Podziel się:

Nikt nie przewidział, że tak tragicznie skończy się powrót ze szkolenia czterech policjantów. Samochód, w którym jechali funkcjonariusze, dachował. Wcześniej uderzył w opla vectrę. Jeden z policjantów został zabrany helikopterem do Olsztyna. Trzej pozostali trafili do szpitali w Szczytnie i Przasnyszu.

Wypadek wydarzył się na trasie Opaleniec-Wyżegi (gmina Chorzele). Jego okoliczności bada przasnyska prokuratura. Ze względu na to, że uczestnikami byli policjanci, do śledztwa włączyli się również funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji w Warszawie. - Należy zaznaczyć, że nie jest to nadzwyczajna procedura. Tak stanowią przepisy – wyjaśnia Artur Folga, prokurator rejonowy w Przasnyszu.

Prokuratura sprawdza hipotezę

Okoliczności wypadku nie zostały dotychczas dokładnie ustalone. Jedna z hipotez mówi o jeszcze jednym uczestniku wypadku. - Sprawdzana jest hipoteza, w której był jeszcze jeden uczestnik wypadku, który stworzył sytuację niebezpieczną na drodze. Podkreślam, jest to hipoteza. Zabezpieczona została krew od uczestników wypadku. Zostanie przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu. Przesłuchani zostaną również uczestnicy – mówi Artur Folga.

Nagle zjechał na przeciwny pas


We wstępnej notatce policyjnej wypadek opisano następująco: 39-letni mieszkaniec Łodzi kierował fordem fiestą (w którym jechali policjanci), z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w samochód marki Opel Vectra. Czerwonym oplem kierował 52-letni mieszkaniec powiatu olsztyńskiego. Kierujący fordem w ciężkim stanie śmigłowcem został przetransportowany do szpitala w Olsztynie. Trzej pasażerowie forda z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitali w Szczytnie i Przasnyszu.

Helikopter lądował w Wyżegach

W działaniach ratowniczych uczestniczyli strażacy, oni również czuwali nad bezpieczeństwem lądowania helikoptera, który zabrał jednego z poszkodowanych w wypadku. - Gdy dojechaliśmy, ford fiesta leżał na dachu na jednym pasie drogi, a opel vectra stał w przydrożnym rowie. Dwoje pasażerów z forda i kierowca z opla znajdowali się na zewnątrz pod opieką medyczną, natomiast kierowca forda był zakleszczony wewnątrz. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przystąpili do uwalniania poszkodowanego kierowcy. Używając narzędzi hydraulicznych, usunęli drzwi samochodu, następnie przy pomocy noszy typu „deska” ewakuowano poszkodowanego ze strefy zagrożenia. Służba medyczna przewiozła rannego kierowcę do śmigłowca LPR, który wylądował w Wyżegach w miejscu wyznaczonym i zabezpieczonym przez straż pożarną – relacjonuje Jarosław Andruszkiewicz, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.
W początkowej fazie działań ratowniczych, ruch na drodze krajowej był całkowicie wstrzymany, następnie odbywał się wahadłowo.


Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Grzegorz Herubiński

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB