Sobota, 18 listopada 2017. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Remis w derbach kończących sezon

2015-06-27 11:30:38 (ost. akt: 2015-06-27 11:30:50)

Podziel się:

W ostatniej kolejce ligi okręgowej ciechanowsko-ostrołęckiej spotkały się ekipy Orzyca Chorzele i Iskry Krasne. Mecz rozegrano na stadionie miejskim w Chorzelach. Jak to często w derbach, padł remis, 2-2. Iskra zakończyła sezon na 11. miejscu w tabeli, natomiast Orzyc zajął miejsce 14. i najprawdopodobniej w przyszłym sezonie zagra w A-klasie.

Na zakończenie ligi kibice w Chorzelach obejrzeli dobre widowisko. Od początku chorzelanie byli zespołem aktywniejszym, grającym ofensywnie i stwarzającym sobie kolejne sytuacje bramkowe. Do przerwy powinno być w zasadzie wszystko jasne, ale żadna ze stuprocentowych okazji Orzyca nie została wykorzystana. Iskra przyjechała w okrojonym składzie, ale również nie chciała przegrać na koniec sezonu. Już w 15. minucie po dokładnym podaniu od Kacpra Rejsa, Daniel Brzezicki przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Iskry. W 34. minucie po strzale Wojciecha Rzeżuchowskiego futbolówka o centymetry minęła słupek bramki gości. W 44. minucie żółto-czerwoni mieli kolejną okazję do objęcia prowadzenia. Kacper Rejs oddał strzał, który w ładnym stylu obronił bramkarz Iskry, do piłki próbował doskoczyć Grzegorz Kawiecki, jednak został skutecznie zablokowany przez obrońcę z Krasnego. Piłka trafiła pod nogi Daniela Brzezickiego, który ładnym zwodem minął dwóch obrońców gości i miał przed sobą już tylko bramkarza Iskry. Niestety po raz drugi tego popołudnia pojedynek ten przegrał. W drugiej części gry działo się jeszcze więcej. Lepiej tym razem zaczęli goście. W 48. minucie po zamieszaniu w polu karnym Adam Błaszak uderzył na bramkę Orzyca, ale piłka trafiła w poprzeczkę.

Po chwili odpowiedzieli gospodarze, po uderzeniu Daniela Brzezickiego piłka poszybowała nad poprzeczką, a w kolejnej sytuacji po strzale głową Macieja Wierzbickiego piłkę z linii bramkowej wybił obrońca Iskry. W 57. minucie było 1-0 dla Iskry. Po szybkiej kontrze, Patryk Pawłowski zagrał prostopadłą piłkę do Patryka Kuligowskiego, a ten mocnym, płaskim strzałem pokonał golkipera Orzyca. Iskra szła za ciosem i już po chwili prowadziła 2-0. Dobre podanie Tomasza Słowika wykorzystał Łukasz Trajer i podwyższył wynik spotkania. Zamroczony Orzyc nie poddał się i ruszył do odrabiania strat, pokazując charakter. W 76. minucie po koronkowej akcji Wojciech Rzeżuchowski trafił w słupek. Chorzelanie kontaktowego gola zdobyli dopiero w 82. minucie. Po strzale z dystansu Adama Niestępskiego, celną dobitką popisał się Kacper Rejs, a 5 minut później kapitan chorzelan wyrównał, kończąc akcję i dogranie Marcina Szmalca. Więcej bramek nie padło i po dobrym, szybkim i emocjonującym meczu obie drużyny podzieliły się punktami.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB