środa, 22 listopada 2017. Imieniny Cecylii, Jonatana, Marka

Nasza mistrzyni olimpijska!

2015-08-12 12:25:32 (ost. akt: 2015-08-12 12:26:33)

Podziel się:

Podczas XIV Światowych Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych, cztery złote medale w konkurencji trójbój siłowy zdobyła podopieczna Domu Pomocy Społecznej w Przasnyszu Jolanta Piskorska.

Aby spełniać marzenia, trzeba o nie zawalczyć, ciężka praca i systematyczność to najlepsza droga ku zwycięstwu. Jolanta jest tego najlepszym przykładem. Z Los Angeles, gdzie odbyła się olimpiada specjalna dla osób niepełnosprawnych intelektualnie, przywiozła cztery złote medale. Zmagania odbywały się w dniach 25 lipca - 2 sierpnia br.

Jolanta Piskorska wraz z trenerem z DPS Grzegorzem Osińskim do Los Angeles polecieli już 21 lipca, aby przez zawodami przyzwyczaić organizm do zmiany strefy czasowej. Jednak czasu na nudę nie mieli. Od 22 do 24 lipca Host Town, czyli tzw. „Miasto Goszczące”, zapewniało przybyłym atrakcje, m.in. spotkania z Polonią, grill i rozmowy z naszymi rodakami, a także zwiedzanie ciekawych miejsc takich, jak Hollywood, Beverly Hills oraz plaża Santa Monica. Na ceremonii otwarcia igrzysk, trwającej około 4 godzin, przemawiała żona prezydenta Stanów Zjednoczonych - Michelle Obama.

Nasza medalistka zawody w dyscyplinie trójbój siłowy odbyła 31 lipca. Ogółem polscy sportowcy startowali w 15 dyscyplinach sportowych. Warto podkreślić, że Jolanta Piskorska jako jedyna reprezentowała woj. mazowieckie. Zawodników wybierano rok temu w Bydgoszczy, spośród złotych medalistów, a 20 lipca w Novotelu w Warszawie odbyła się ceremonia wręczenia nominacji olimpijskich przez ministra sportu Adama Korola.

To nie pierwszy sukces mieszkanki Przasnysza. Trenując już kilkanaście lat, ma na swoim koncie inne zwycięstwa, nie tylko w trójboju siłowym. Sprawdzała się również w innych rodzajach rywalizacji. W 2005 roku na Europejskich Igrzyskach w Czechach zdobyła złoty medal w pchnięciu kulą i brązowy w skoku w dal. W marcu br. na zawodach wojewódzkich sięgnęła po złoto w trójboju siłowym.

- Najważniejsze są systematyczne treningi, około 3 razy w tygodniu od 1,5 do 2 godzin. Przez zawodami liczba wzrasta do 4 razy, istotne jest to, żeby nie dopuścić do przetrenowania, wszystko należy robić z głową i umiarem – zdradza receptę na sukces trener Osiński. -Chciałbym także złożyć podziękowania dyrekcji Domu Pomocy Społecznej za pomoc i wsparcie, pracownikom socjalnym: Małgorzacie Szelkowskiej, Iwonie Suchołbiak, Magdalenie Urban oraz Jackowi Jakubiak za konsultacje rehabilitacyjne - dodaje.


Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Grzegorz Herubiński

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB