Poniedziałek, 20 listopada 2017. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Pijana matka, pijana opiekunka…

2015-11-27 13:54:54 (ost. akt: 2015-11-27 13:55:25)

Podziel się:

Aż 2,76 prom. alkoholu w organizmie miała mieszkanka gm. Krzynowłoga Mała, „opiekując się” pięciorgiem swoich dzieci, w tym 4-miesięcznym niemowlakiem. A mieszkanka Chorzel „zajmowała się” dwojgiem maluchów konkubenta, będą na wspomaganiu blisko 2,5 prom.

Obie kobiety zostały przebadane na zawartość alkoholu w zeszłym tygodniu. Sprawującą pieczę nad pięciorgiem małych dzieci (12-, 11-, 5-, 4 lata oraz 4-miesięczne niemowlę) matkę skontrolowano 20 listopada po godz. 19 w Świniarach (gm. Krzynowłoga Mała). - Kobieta miała 2,76 promila alkoholu w organizmie. Policjanci o zaistniałej sytuacji powiadomili sędziego Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Przasnyszu. Do powrotu przebywającego poza miejscem zamieszkania ojca dzieci, opiekę nad małoletnimi przekazano ojcu nietrzeźwej matki – wyjaśnia asp. szt. Ewa Śniadowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.

Co bardzo ważne, trzeźwość umysłu i wrażliwość społeczną wykazała w tej sytuacji osoba, która telefonicznie powiadomiła o sytuacji w tej rodzinie dyżurnego na komendzie. Zresztą familia ta jest dobrze znana Gminnemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej w Krzynowłodze Małej. - Jest objęta pomocą społeczną. Od roku ma wyznaczonego tzw. asystenta rodziny. Kobieta zdecydowała, że podda się leczeniu odwykowemu – powiedział nam pracownik socjalny z GOPS.
Drugi przypadek opieki z promilami w tle miał miejsce w Chorzelach. Tam stróże prawa interweniowali 17 listopada. Mieszkanka tej miejscowości miała zajmować się dwojgiem dzieci (w wieku 2,5 roku i 7 lat) konkubenta. - Badanie wykazało, że miała 2,46 promila alkoholu w organizmie. Dziećmi zaopiekował się ojciec – relacjonuje asp. szt. Śniadowska.
Obie panie oczywiście za swoje występki odpowiedzą. Niestety problemy z alkoholem wśród kobiet już nie należą do rzadkości. A do tej pory to one najczęściej stanowiły podporę rodziny. - Następuje eskalacja tego zjawiska. Ale każdy przypadek należy traktować indywidualnie. Nie można generalizować i przesądzać przyczyn takiego, a nie innego postępowania. Mogą one być różne – mów Grażyna Łachacz, zastępca dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Chorzelach.

Krzysztof Żmijewski, prezes przasnyskiego Stowarzyszenia Klubu Abstynenta „Orlik”, jest bardzo zaniepokojony przewartościowaniem ról w rodzinie. - Na taką sytuację wpływa wiele czynników. Indywidualne cechy osobowościowe, a także samoocena, otoczenie. Wiele osób uważa, że alkohol jest dobry na każdą okazję, kiedy się smucimy i kiedy świętujemy. Ale problemów piciem się nie załatwi, używki tylko je pogłębiają. Mamy taką sytuację, gdzie piramida rodziny zaczyna nam się odwracać. Zmieniają się role, w skrajnych sytuacjach dzieci opiekują się pijącymi rodzicami – komentuje Żmijewski.

Przypomnijmy, że niedawno na łamach „Kuriera” opisywaliśmy sytuację, gdzie pijana kobieta wiozła samochodem swoje dzieci i męża (również nietrzeźwego). A inną historię związaną z prawdopodobnie nietrzeźwą kierująca przedstawiamy na stronie 3 tego numeru.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB