środa, 22 listopada 2017. Imieniny Cecylii, Jonatana, Marka

Bloki na ul. Przemysłowej? Komisja na „nie”

2015-12-05 14:00:00 (ost. akt: 2015-12-04 19:44:36)

Podziel się:

Komisja urbanistyczna negatywnie oceniła ewentualne ulokowanie nowych bloków mieszkalnych przy ulicy Przemysłowej w Przasnyszu. Prośbę o zmianę w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, umożliwiającą prowadzenie tam tego typu inwestycji, złożył starosta Zenon Szczepankowski.

Burmistrz Przasnysza Waldemar Trochimiuk powołał komisję urbanistyczno-architektoniczną jako organ doradczy i opiniujący projekty dokumentów planistycznych przygotowywane przez ratusz. Jak zaznaczał szef miasta, w jej skład wchodzą urbaniści (Stanisław Korpanty, Lucjan Chojnowski, Adam Radomski, Andrzej Chodkowski, Piotr Fogel) z wieloletnim doświadczeniem w pracy zawodowej polegającej m.in. na opracowywaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, analiz planistycznych itp.

Wniosek starosty przepadł
- Na posiedzeniu 6 października br. komisja opiniowała m.in. projekt studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Przasnysz i wyraziła negatywną opinię zmiany przeznaczenia terenu położonego przy ul. Przemysłowej, będącego własnością powiatu przasnyskiego i lokalizacji tam budownictwa wielorodzinnego – mówił radnym na sesji Trochimiuk. Wniosek o wspomnianą zmianę złożył starosta. Jak dodawał burmistrz, negatywna opinia komisji wynika z bliskiego sąsiedztwa terenów przemysłowych i istniejących zakładów produkcyjnych znajdujących się po drugiej stronie ul. Przemysłowej. - Łączenie tych dwóch funkcji, czyli budownictwa wielorodzinnego i przemysłu, zakłóci rozwój obydwu i w konsekwencji może wyeliminować w przyszłości jedną z nich – wskazywał Waldemar Trochimiuk.

Bloki „za” kościołem?
W dyskusji nad projektem studium wróciła kwestia działki „za” kościołem parafii pw. Chrystusa Zbawiciela. Burmistrz chce ją przeznaczyć właśnie pod zabudowę wielorodzinną. - Miasto potrzebuje terenów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne. Przemawia chociażby za tym fakt, że liczba sprzedanych mieszkań na rynku pierwotnym w porównaniu ze sprzedażą niezabudowanych działek gruntu jest dużo większa. Również właściciel bloku budowanego w przy ul. Wojskowej, chociaż w chwili obecnej jest to dziura w ziemi z wylanymi fundamentami, podpisuje już umowy przedwstępne na sprzedaż lokali mieszkalnych – wyjaśniał Trochimiuk.
Jak z kolei wskazywał, obszar po targowicy przy ul. Gołymińskiej przeznaczony jest w projekcie studium jako „tereny aktywności gospodarczej”. - Czyli pod usługi oraz działalność produkcyjną, przetwórczą, bazy, składy – wymieniał Waldemar Trochimiuk.

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Renata #1886071 | 46.112.*.* 20 gru 2015 07:27

    Starosta Przasnyszowi oferuje bloki, a Chorzelom to wille. Niech się wypcha. Nie chcemy jego mieszkań.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Dariush #1875509 | 94.254.*.* 7 gru 2015 01:11

    Panie Burmistrzu, a dlaczego sprzedaje się więcej mieszkań niż działek? bo za działki trzeba płacić jak za koty w worku - krocie. Działka 10 ar 50-110tyś. zł w naszym mieście...pod Warszawą się z nas śmieją skąd u nas takie ceny wysokie? a mieszkanko 45m2 już za 110-140tyś zł można kupić i być na swoim bez zbędnych zabiegów.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz