Sobota, 18 listopada 2017. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Gminy się spierały, mieszkańcy muszą płacić

2015-12-12 11:42:33 (ost. akt: 2015-12-12 11:44:17)

Podziel się:

Nawet po kilka tysięcy złotych widnieje na fakturach do zapłaty, które otrzymali mieszkańcy gminy Krasne. Jak się okazuje, muszą zapłacić za okres, w którym odbiór ścieków nie był uregulowany, bo nie mogły się dogadać dwa samorządy.

Gmina Krasne w partnerstwie z gminą Płoniawy-Bramura (pow. makowski) realizują duży unijny projekt związany z siecią kanalizacji sanitarnej i budową oczyszczalni ścieków. Liderem jest ta druga gmina i to ona administruje oczyszczalnią. Sygnały o problemach występujących między partnerami pojawiały się od dość dawna, ale długo nie tykały poszczególnych mieszkańców. Nagle się to zmieniło.
- Jestem mieszkanką gminy Krasne i jak wszyscy mieszkańcy mam problem. Otrzymaliśmy faktury do zapłaty w kwotach od kilkuset do kilku tysięcy złotych za odbiór ścieków. Wystawiła je gmina Płoniawy-Bramura, z którą mamy podpisane umowy obowiązujące od 1 marca 2015 r., natomiast faktury są za okres od lipca 2014 r. do lutego 2015 r.. Nikt nie informował nas o zmianach, nie otrzymaliśmy informacji na piśmie od kiedy nas przełączono. Teraz żąda się od nas tak wysokich kwot – napisała do nas jedna z Czytelniczek.

Nie mogli się dogadać
Faktury do zapłaty dostał również Urząd Gminy w Krasnem za siebie i za instytucje mu podległe. Wójt Michał Szczepański, który sprawuje władzę od zeszłorocznych, jesiennych wyborów nie ukrywa, że problem pojawił się w poprzedniej kadencji władz samorządowych. - 30 czerwca 2014 roku nastąpił odbiór inwestycji, wówczas gmina powinna podpisać i ustalić warunki odbierania ścieków. Ale wtedy włodarze dwóch gmin nie mogli się porozumieć. Po objęciu władzy podjęliśmy próbę załatwienia sprawy, rozpoczęliśmy negocjacje. Gmina Płoniawy chciała, aby stawki w Krasnem były większe, ponieważ jest położona dalej od oczyszczalni. Nie mogliśmy się na to zgodzić. W końcu osiągnęliśmy porozumienie, zostało podpisane w lutym br.. Przez najbliższe 5 lat, czyli przez okres kontynuacji projektu, stawki będą takie same dla wszystkich – tłumaczy Szczepański.

Mieszkańcy nie rozumieją
Od wspomnianego czerwca ub.r. do lutego br. ścieki były z posesji w gm. Krasne odbierane, ale od ich właścicieli nie pobierano opłat. Ci oczywiście , co zrozumiałe, nie protestowali. Nikt ich nie informował o przebiegu całej sprawy, ani nie ostrzegał, że potem będą zmuszani do zapłaty jednorazowo za cały sporny okres.
- Czuję się ogłupiała tą sytuacją, ponieważ my mieszkańcy oficjalnie za wszystko zapłacimy. Skoro nie zerwałam umowy z Mławą (wcześniejszy dostawca usług – red.), a nowa umowa z Płoniawami-Bramurą obowiązuje od marca 2015 r., to komu tak naprawdę powinnam zapłacić, co z tym zrobić. Gmina Krasne nie chce konkretnie odpowiadać, zrzucając winę na Płoniawy, a ta gmina zrzuca winę na Krasne. Usłyszałam, dzwoniąc do gminy Płoniawy, że gdyby wójt Krasne nadal chciał inwestować w oczyszczalnię, to mieszkańcy nie płaciliby za ten okres, ale skoro wójt - może dlatego, że tę funkcję przejął ktoś inny, nowy - nie chce inwestować, mieszkańcy płacić muszą. I to nawet ci, którzy w tym okresie nie byli podłączenie do kanalizacji. Oni też otrzymali faktury na kilkaset złotych – skarży się nasza Czytelniczka.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB