Sobota, 18 listopada 2017. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Ciasnota, wilgoć... Cierpi chora na raka 2-latka

2016-01-24 12:01:00 (ost. akt: 2016-01-22 15:19:51)

Podziel się:

Stara kamienica w Chorzelach, w której mieszkają Sobolewscy, aż prosi się o remont. Czteroosobowa rodzina, w tym chora na nowotwór malutka Kalina, gnieździ się w jednym pokoju. I prosi o pomoc.

W związku z tą chorobą, życie całej rodziny toczy się niczym na bombie. Boleśnie doświadcza tego także Amelia, która uczęszcza do pierwszej klasy szkoły podstawowej.
Jak mówią Sobolewscy, jedyny pokój, w którym się gnieżdżą, jest jednocześnie salonem, sypialnią, bawialnią, jadalnią i miejscem do nauki. Ciasnota aż bije po oczach. Do tego jeszcze ta wszechobecna wilgoć, która nie daje rodzinie spokoju. Pani Klaudia usilnie z nią walczy, bierze do ręki druciana szczotkę i zdrapuje pleśń ze ścian. Jej ciężką pracę i dbałość o ład w tym mini-mieszkaniu widać gołym okiem. Ale mimo to, nie są to warunki, w których może żyć czteroosobowa rodzina z ciężko chorym dzieckiem.
- Pokój wymaga ocieplenia, przydałby się również drugi, dla dziewczynek. Mamy do dyspozycji pomieszczenie na strychu, do którego prowadzą schody bezpośrednio z naszego mieszkania. Idealnie byłoby zrobić tam pokoik dla dziewczynek. Trzeba by wstawić okno, zrobić jakieś ogrzewanie, ocieplić to pomieszczenie i ogólnie zaadoptować je. Jednak nas na to nie stać. Leczenie, chemioterapia, dojazdy pochłaniają ogromną ilość pieniędzy – załamuje ręce pani Klaudia.

Komentarze (97) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. margo #1922331 | 31.61.*.* 2 lut 2016 00:34

    Wejdzcie na strone Kalinki Sobolewskiej na fb . Zobaczcie jak to dziecko cierpi, jak rodzice walcza o jej zycie . zamiencie sie z nimi choc na jeden dzien i 90% sie zalamie po kilku godzinach Pozniej komentujcie.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. gość #1921518 | 5.172.*.* 1 lut 2016 06:09

      Widzę ze ludzie nie potrafią czytać ze zrozoumieniem co niektórzy napawdę ludzie pomagali i będą pomagać co do leczenia dziecka bo dziecko niczemu nie jest winne tylko szlak trafia człowieka że rodzice do tego się przyzwyczaili i nie robią nic w kierunku żeby ich sytuacja materjalna choć odrobinę się poprawiła.Rodzice Kalinki uwierzcie mi naprawdę że jeśli ludzie zobaczą że wy się staracie napewno pomogą więcej a i wy będziecie mieli satysfakcję iż nie musielibyście nikogo prosić o wsparcie nikt by wam nie wygadywał że dał wam zlotówkę a powie że tyle wam napomagał naprawdę życze wam powodzenie no i pomysłów

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. ludziska #1921397 | 5.172.*.* 31 sty 2016 20:35

      Czy wy nie macie swoich zmartwień, popatrzcie się wszyscy na siebie. Pewnie sami latacie co drugi dzień do Mops, bo co należy się Wam, i nie widzicie sami siebie. Tylko jak zawsze kogoś.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. Małgośka #1920771 | 46.112.*.* 30 sty 2016 16:40

      Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. oczytana #1920693 | 5.172.*.* 30 sty 2016 14:05

      A może lepiej by by jak ta jedna teraz głośno o tym, co ukrywała ciążę przed mężem, pózniej urodziła w domu i dziecko udusiła, ugotowała i zmieliła. i kobita ta pozbyła się problemu. T o ta mama te powinna odda dziecko chore i zostawi żeby się nie borykać z problemami, .... Ona wychowuje swoje dziecko, dba o nie , dba o obydwie córki jak może, i walczy jak lwica o ich lepsze jutro i byt. Jeśli wie że nie poradzi sobie , to prosi o pomoc, ma do tego prawo. A wiec opamietajcie się.

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (97)