Piątek, 24 listopada 2017. Imieniny Emmy, Flory, Romana

Trzy karne i MKS żegna się z pucharem

2016-04-19 15:21:19 (ost. akt: 2016-04-19 15:23:43)

Podziel się:

MKS Przasnysz przegrał po dogrywce 1-3 z III-ligowym Ursusem Warszawa mecz na stadionie miejskim w Przasnyszu w ramach 1/8 wojewódzkiego szczebla Pucharu Polski. W regulaminowym czasie gry było 1-1. Decydujące bramki Ursus zdobył w drugiej części doliczonego czasu gry.

Przasnyszanie przystąpili do pucharowej potyczki osłabieni brakiem Piotra Piaseckiego oraz Roberta Wróblewskiego. W 25. minucie groźnej kontuzji kolana doznał na domiar złego Jarosław Pełkowski. Ursus bardzo dobrze spisuje się w III lidze i w tej rundzie idzie od zwycięstwa do zwycięstwa. Piłkarze trenera Wiktora Pełkowskiego koncentrują się z kolei na lidze, a w głowach mieli jeszcze pierwszy przegrany mecz wiosną w Ostrowi Mazowieckiej. Zagrali tam po raz pierwszy w tej części rozgrywek na naturalnym boisku i po serii zwycięstw musieli uznać wyższość rywali.

Wyraźnie widać było, że niezbyt dobrze czują się na trawiastej nawierzchni. Podobnie było z wyżej notowanym rywalem pucharowym. Mecz był dość jednostajny i mało widowiskowy. Obydwie ekipy grały tak, jakby chciały zostawić na boisku jak najmniej zdrowia i poszukać jednego gola, który rozstrzygnie losy awansu do dalszych gier. W 72. minucie po dość przypadkowym zagraniu ręką w polu karnym – goście wykorzystali rzut karny i wydawało się, że jest po meczu. Przasnyszanie ożywili się jednak i przeprowadzili kilka groźnych sytuacji bramkowych. W 90. minucie MKS wykonywał rzut rożny, zgrana piłka trafiła w polu karnym w rękę zawodnika Ursusa, a Michał Pragacz wykorzystał „jedenastkę” i doprowadził do dogrywki. Wszystko wskazywało, że dojdzie do rzutów karnych. Jednak w 110. minucie meczu sędzia podyktował trzeciego karnego za zagranie ręką w szesnastce, a drugiego dla Ursusa. Było 2-1, a biało–niebiescy chyba zwątpili w możliwość wyrównania. W 119. minucie warszawianie zdobyli trzeciego gola i to oni przeszli do dalszej fazy rozgrywek

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB