Wtorek, 21 listopada 2017. Imieniny Janusza, Marii, Reginy

MKS pokazał klasę w Ciechanowie. Przasnyszanie nadal liderem w grze o III ligę

2016-06-07 13:03:25 (ost. akt: 2016-06-07 13:04:22)

Podziel się:

MKS Przasnysz pokonał 2-1 MKS Ciechanów w meczu rozegranym na wyjeździe w ramach 32 kolejki IV ligi mazowieckiej w grupie północnej. Bramki dla biało – niebieskich zdobyli: Artur Gawęda i Kamil Rutkowski.

Przasnyszanie na 2 kolejki przed końcem ligi są liderem rozgrywek i mają jeden punkt przewagi nad Huraganem Wołomin. Huragan zainkasuje jednak w następnej kolejce punkty walkowerem za mecz z Błękitnymi Gąbin, a na koniec zagra z Ożarowianką Ożarów Mazowiecki. MKS w ten weekend zagra z Czarnymi Węgrów na wyjeździe, a w ostatnim meczu sezonu podejmie na własnym stadionie KS Łomianki.

W ubiegłą środę, MKS stracił niespodziewanie punkty na własnym terenie, ze spadkowiczem Naprzodem Skórzec. Mimo prowadzenia po golach Michała Pragacza i Artura Gawędy, piłkarze Wiktora Pełkowskiego stracili koncentrację i pozwolili rywalom strzelić dwa gole, tracąc tym samym cenne 2 punkty. W meczu nie mogło zagrać aż 6 zawodników: Tomasz Pragacz, Piotr Piasecki, Jarosław Chełchowski, Jarosław Pełkowski, Paweł Olszewski i Dariusz Przebierała.

W sobotę MKS, mimo ogromnych kłopotów kadrowych pokazał klasę i charakter w Ciechanowie. Piłkarze trenera Pełkowskiego zagrali świetny mecz, zostawili na boisku masę zdrowia, ale zdominowali rywali, byli lepsi w każdym elemencie gry i pokonali rewelację rundy wiosennej 2-1, po golach Artura Gawędy i Kamila Rutkowskiego. Gawęda w 20 minucie soczystym strzałem w długi róg wykorzystał składną akcję MKS-u. Rutkowski, który wspólnie z Michałem Pragaczem i Jarosławem Chełchowskim opanowali środek boiska – zdobył gola w 48 minucie, po znakomitej indywidualnej akcji. Minął z piłką przy nodze trzech obrońców i plasowanym, technicznym strzałem podwyższył na 2-0. Ręce same składały się do oklasków, kiedy MKS rządził i dzielił na boisku rewelacji rundy wiosennej MKS-u Ciechanów. Na 2 kolejki przed zakończeniem ligi, MKS ma 1 punkt przewagi nad Huraganem Wołomin. Wszystko jest jeszcze możliwe. Gramy do końca!

Wielkie gratulacje dla MKS-u za mecz w Ciechanowie. Mecz decydował o być, albo nie być w dalszej grze o baraże. Piłkarze zagrali super mecz w każdej formacji i każdy z osobna, szkoda tylko kolejnej poważnej kontuzji Roberta Wróblewskiego, który do końca sezonu już raczej nie zagra. To co przasnyszanie pokazali w Ciechanowie, zasługuje na wielki szacunek i brawa.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB