Czwartek, 23 listopada 2017. Imieniny Adeli, Felicyty, Klemensa

Teatralna gra mieszała się z rzeczywistością

2016-08-31 12:45:31 (ost. akt: 2016-08-31 12:47:21)

Podziel się:

Dzięki Towarzystwu Przyjaciół Chorzel już po raz trzeci do powiatu przasnyskiego przywędrowała „Karawana”, czyli festiwal sztuki i animacji, wymyślony przez Mazowiecki Instytut Kultury (dawne Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki). I po raz trzeci impreza ta zgromadziła w Chorzelach dużą grupę dzieci i rodziców, którzy wspólnie bawili się na ulicach miasta.

Podobnie jak w 2010 i 2011 roku – „Karawana” w Chorzelach odbyła się na ulicy Wincentego Witosa. Dzięki uprzejmości tutejszego urzędu miasta i gminy tę drogę udało się zamknąć dla ruchu samochodowego i oddać ją we władanie dzieciom i ich opiekunom. Dlatego od godziny 16.00 do późnego wieczora dominował tu śmiech dzieci, które do woli korzystały z przygotowanych atrakcji.
- A tych było prawdziwe zatrzęsienie. Zadbało o to Stowarzyszenie Pedagogów „Klanza”, które w tym roku wspiera Karawanę na całym Mazowszu. Dzieciaki mogły więc układać budowle ze słomek, pokonywać specjalne tunele, korzystać ze specjalnych rowerków, ale także brać udział w zabawach i animacjach przygotowanych przez Klanzę. Do tego doszły jeszcze spektakle grane wprost na ulicy - relacjonuje Michał Wiśnicki, prezes TPCh.

Występ teatru Mimo
Zwieńczeniem „Karawany” był wieczorny występ teatru Mimo ze spektaklem pt. „Komedianci” – zabawną opowieścią o aktorskiej trupie, która przemierza kolejne miasteczka i próbuje znaleźć najlepszy pomysł na rozbawienie publiczności. Tu gra teatralna mieszała się z rzeczywistością, a sami aktorzy wciągali do zabawy liczną publikę, która na zakończenie długo oklaskiwała warszawskich artystów.
- Udało się nam po raz trzeci zaprosić „Karawanę” do Chorzel i po raz trzeci sprawić sporo radości dzieciom – cieszył się po wszystkim Michał Wiśnicki, prezes TPCh.
- A jest to dla nas tym lepsza wiadomość, że wykonaliśmy kolejne zadanie realizowane w cyklu „10 na 10”, czyli dziesięć akcji na dziesięciolecie naszego stowarzyszenia. To szósta nasza akcja w tym roku. Do końca roku mamy zaplanowane jeszcze cztery projekty. Damy radę – kończy Michał Wiśnicki.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB