Poniedziałek, 21 sierpnia 2017. Imieniny Franciszka, Kazimiery, Ruty

Wreszcie wygrana

2016-10-23 12:00:00 (ost. akt: 2016-10-21 16:35:22)

Podziel się:

MKS Przasnysz wygrał 3-1 z Deltą Słupno mecz rozegrany w ramach 14 kolejki IV ligi mazowieckiej w grupie północnej. Bramki dla biało – niebieskich zdobyli: Michał Pragacz-2 oraz Artur Gawęda. Zespół trenera Wiktora Pełkowskiego zajmuje obecnie 15 miejsce w ligowej tabeli z 14 punktami na koncie. Strata do bezpiecznego 12 miejsca wynosi 4 oczka. W sobotę MKS podejmie na własnym terenie Pogoń II Siedlce.

Przasnyszanie jechali za Płock po zwycięstwo, którego nie odnieśli od 10 sierpnia, kiedy w drugiej kolejce rozgrywek pokonali na własnym terenie 3-2 Czarnych Węgrów. Po ponad 2 miesiącach piłkarze MKS-u wreszcie przełamali ligową serie bez zwycięstw i pokonali o ostatnią drużynę w tabeli 3-1. Może ta wygrana, po wcześniejszym pewnym zwycięstwie 3-0 z Koroną Ostrołęka w Pucharze Polski przełamie złą passę remisów i porażek. Zespół stać na dużo więcej i miejmy nadzieję, że będzie coraz lepiej, bo punkty są bardzo potrzebne.

Miejsce Delty w tabeli mogło być jednak nieco mylne, bo w ostatnich czterech rundach gier zespół ze Słupna zanotował komplet remisów, między innymi z Ożarowianką i Dolcanem. Spotkały się więc zespoły, które jeżeli nie mogą wygrać, to remisują i każdy wynik mógł być możliwy.

Po złym wejściu w mecz, MKS przejmował z upływem minut kontrolę nad grą. Jednak na początku to gospodarze mieli dwie dobre okazje do zdobycia goli. Najpierw piłka zatrzymała się na poprzeczce, a chwilę później w sytuacji sam na sam z napastnikiem miejscowych, górą był Rafał Szymański. W 31 minucie było 1-0 dla przasnyszan. Grający świetny mecz Michał Pragacz przymierzył z dystansu i piłka znalazła drogę do bramki. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie. W drugiej części gry Delta starała się za wszelką cenę wyrównać i udało się jej to. Znowu nad zespołem Wiktora Pełkowskiego zawisło widmo remisu. A zwycięstwo w tym spotkaniu było bardzo potrzebne. MKS nie zamierzał wracać z jednym punktem. Świetną partię rozegrał Michał Pragacz. Najpierw w 70 minucie obsłużył Artura Gawędę i było 2-1, a dwie minuty później sam ustalił wynik spotkania na 3-1, zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu z podania Macieja Smolińskiego.
MKS: Szymański, Butryn, Chełchowski, Zakrzewski, Pepłowski, Pragacz T, Pragacz M (82” Szypulski), Rutkowski, Smoliński, Przebierała (87” Bartosiewicz), Gawęda (89” Pełkowski)
Bramki: 32” Pragacz M., (as. Rutkowski), 70” Gawęda (as. Pragacz M.), 72” Pragacz M. (as. Smoliński),

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB