Czwartek, 23 listopada 2017. Imieniny Adeli, Felicyty, Klemensa

Awantura o pomnik

2016-11-03 12:09:12 (ost. akt: 2016-11-03 12:12:26)

Podziel się:

Mieszkaniec Przasnysza żąda od miasta zapłaty za bezprawne korzystanie z jego atrakcyjnej działki w samym centrum miasta. Sprawa jednak nabiera innego wymiaru, kiedy okazuje się, że znajduje się na niej obiekt pamięci zbiorowej egzekucji z roku 1942, czyli tzw. „pomnik powieszonych”. To właśnie za ten pomnik mieszkaniec domaga się od miasta zapłaty.

Sprawa „własności” pomnika była tu kluczowa. Skarżący miasto twierdzi bowiem, że to na samorządzie spoczywa odpowiedzialność za kwestie dzierżawy gruntu. Natomiast samo dojście do tego faktu nie jest aż tak proste. W roku 1970 ubiegłego stulecia Zarząd Powiatowy Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w Przasnyszu wystąpił do ówczesnego Przewodniczącego Powiatowego Komitetu Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa z inicjatywą wykonania pomnika upamiętniającego powieszonych w przasnyskiej egzekucji właśnie na spornej działce. Wówczas to został powołany Komitet Budowy Pomnika w składzie: Przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej, przedstawiciel Komitetu Powiatowego PZPR, Prezes ZBOWiD. Inwestorem finansującym był Wydział Gospodarki Komunalnej Wojewódzkiej Rady Narodowej. Powyższy przebieg opisuje Aleksander Drwęcki w swojej książce „Zbrodnia na grzebowisku końskim”. Nie są znane inne źródła informacji o pomniku. Właścicielem gruntu do lat 90 ub. stulecia był Skarb Państwa. Zatem pomnik został wybudowany na gruncie „państwowym”.

Przasnyszanin skarży miasto

Właściciel działki pozwem z dnia 13 sierpnia 2013 r. przeciwko miastu wniósł do sądu o zasądzenie kwoty 48 800,00 zł z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z części działki położonej przy ul. 3 Maja 1 w Przasnyszu za okres od dnia 14 kwietnia 2010 r. do dnia wniesienia pozwu. Sąd Rejonowy w Przasnyszu Wydział I Cywilny wyrokiem z dnia 4 listopada 2014 r. oddalił powództwo. W wyniku apelacji złożonej przez Sławomira Żbikowskiego Sąd Okręgowy w Ostrołęce Wydział I Cywilny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Przasnyszu I Wydział Cywilny.

Miasto posiadaczem zależnym
Spór dotyczy prawa do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu, jego wysokości oraz powierzchni działki, na której usytuowany jest „pomnik powieszonych”.
- Jeżeli chodzi o prawo do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu, to sprawa jest przesądzona – ocenia Waldemar Trochimiuk, burmistrz miasta. - Sąd Okręgowy uznał, że miasto jest posiadaczem zależnym i wobec tego jest zobowiązany do zapłaty rzeczonego wynagrodzenia – dodaje.
- Wysokość wynagrodzenia została ustalona przez biegłego rzeczoznawcę na kwotę około 20 000,00 zł za okres od dnia 14 kwietnia 2010 r. do dnia 16 sierpnia 2013 r- wyjaśnia Waldemar Trochimiuk, burmistrz Przasnysza.

Sprawa jest w toku
Gmina złożyła jednak zastrzeżenia do opinii biegłego, które do dzisiaj nie zostały rozpatrzone. Sporna według miasta jest powierzchnia działki, na której stoi pomnik. - W trakcie trwania procesu został dokonany podział działki 1697 na dwie działki: nr 1697/1 o pow. 0,0063 ha i nr 1697/2 o pow. 0,0229 ha. Pomnik jest usytuowany na działce o nr 1697/1 o pow. 0,0063 ha, natomiast działka o nr 1697/2 o pow. 0,0229 ha nie jest wykorzystywana pod potrzeby pomnika. Wobec tego miasto stoi na stanowisku, że wynagrodzenie powinno być określone tylko za tą jedną działkę. Właściciel wnosi o zapłatę wynagrodzenia za obie działki - dodaje Trochimiuk.
Sprawa jest w toku, a kolejny termin rozprawy został wyznaczony na dzień 8 listopada 2016 r. godz. 10 00.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB