Wtorek, 25 kwietnia 2017. Imieniny Jarosława, Marka, Wiki

Tata na macierzyńskim

2016-12-26 08:00:00 (ost. akt: 2016-12-23 12:18:45)

Podziel się:

Także ojciec może aktywnie włączyć się w opiekę nad nowonarodzonym dzieckiem. Przepisy dopuszczają przejęcie przez tatę pobierania części zasiłku macierzyńskiego oraz nawet całości zasiłku za okres urlopu rodzicielskiego. Czy jest to częste? Zdecydowanie nie. We wrześniu 2016 r. nasz oddział ZUS wypłacił zasiłek macierzyński tylko 45 mężczyznom.

To bardzo niewiele, biorąc pod uwagę, że w tym samym okresie skorzystało z niego 3150 kobiet – to aż 70 razy więcej wypłat. Dużo więcej korzysta z ojcowskiego. 52 tygodnie – dokładnie tyle każda ubezpieczona mama może zostać ze swoim nowonarodzonym dzieckiem w domu. Życie pisze jednak różne scenariusze i może się okazać, że dla dobra domowego budżetu lub z innych względów rodzinie bardziej odpowiadać będzie model „tata z dzieckiem – mama w pracy”. Przepisy dopuszczają taką możliwość.

- 2 - tygodniowego urlopu ojcowskiego było bardzo dobrym posunięciem. Rola ojca w wychowaniu dziecka wreszcie została zauważona. Przy moich dwóch najmłodszych synach skorzystałem z tego dobrodziejstwa. Dzięki temu miałem sporo dni wolnych, które przeznaczyłem na to, by bardziej poznać się i zżyć z maleństwem. Było to ważne i dla mnie i dla dziecka. Facet może nie ma w sobie naturalnej potrzeby, by przebywać z niemowlakiem, ale więzi, które się tworzą w tym czasie, mogą owocować całe życie - wyjaśnia Krzysztof Bieńkowski, ojciec czterech synów.

Mężczyźni nie kojarzeni z urlopem tacierzyńskim

Z urlopu tacierzyńskiego zamiast macierzyńskiego nie korzystał, ale uważa, że to dobre rozwiązanie.
- Mężczyźni na rynku pracy nie są u nas na razie kojarzeni z urlopem tacierzyńskim, co daje im pewną przewagę u pracodawców. Przez to kobiety są w gorszej sytuacji na rynku pracy. Osobiście nie wyobrażam sobie siebie zamiast żony przy małym niemowlaku. Myślę, że moja żona zajęła się w tym czasie 10-razy lepiej niż ja naszym maluszkiem. Niemniej jednak cieszę się, że jest możliwość skorzystania z urlopu tacierzyńskiego - mamy wtedy wolność wyboru i większą sprawiedliwość na rynku pracy - dodaje Bieńkowski.

Urlop macierzyński i urlop rodzicielski

Bezpośrednio po urlopie macierzyńskim zarówno matka jak i ojciec dziecka mogą przejść na urlop rodzicielski, który może trwać nawet 32 tygodnie. Wykorzystuje się go w całości lub częściach stanowiących wielokrotność tygodnia - przy czym co do zasady każda z części powinna przypadać po poprzedniej. 16 tygodni tego urlopu może być jednak udzielone w innym terminie – nawet do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6. rok życia.
- Co ciekawe - z zasiłku macierzyńskiego za ten okres rodzice mogą korzystać także równocześnie, ale łączny czas przysługujący obojgu rodzicom nie może przekroczyć 32 tygodni w przypadku opieki nad jednym dzieckiem (może być to więc np. 16 tygodni wspólnego urlopu rodzicielskiego). Urlop rodzicielski wykorzystywany jest przez mężczyzn dość rzadko – we wrześniu wypłacono go tylko w 30 przypadkach – dodaje Piotr Olewiński.

Niezależny bonus – urlop ojcowski

Ubezpieczonemu mężczyźnie, niezależne od świadczeń, z których korzysta matka, przysługuje także dodatkowy okres, który może poświęcić opiece nad dzieckiem - tzw. urlop ojcowski. Może trwać aż 2 tygodnie, podczas których tata otrzymuje świadczenie z ZUS. Można wykorzystać go w całości lub dwóch tygodniowych częściach. Ten rodzaj urlopu cieszy się dużą popularnością – zasiłek macierzyński z tytułu urlopu ojcowskiego oddział ZUS wypłacił we wrześniu niemal 560 ojcom.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB