Niedziela, 20 sierpnia 2017. Imieniny Bernarda, Sabiny, Samuela

Przasnyszanie protestowali przed sejmem

2016-12-26 12:00:00 (ost. akt: 2016-12-23 12:21:44)

Podziel się:

Po ostatnich wydarzeniach w Sejmie również przasnyszanie pojechali protestować przeciwko polityce prowadzonej przez rząd. Zapytaliśmy przedstawicieli lokalnych struktur partyjnych, co sądzą na ten temat.

- Pojechaliśmy, aby zaprotestować przeciwko systematycznemu niszczeniu demokracji w Polsce przez partię rządzącą. - mówi Arkadiusz Klimczak z PO. - Każda partia ma prawo wygrać demokratyczne wybory i rządzić Polską, ale to nie znaczy, że może łamać prawo w imię własnych interesów politycznych oraz ambicji i kompleksów jej przywódcy. Takie działania prowadzą do dyktatury i państwa totalitarnego - komentuje.
Sojusz Lewicy Demokratycznej w Przasnyszu z niepokojem spogląda na to, co dzieje się w Warszawie.
- Eskalacja konfliktu pomiędzy prawicowymi partiami sięgnęła zenitu, doprowadzając do scen, które nigdy nie powinny mieć miejsca. W piątek przekroczono normy, do których szanujący się polityk nie powinien nawet się zbliżyć. Obie strony konfliktu przesadziły. (...)Jako Sojusz Lewicy Demokratycznej w Przasnyszu widzimy tylko dwa rozwiązania tej sytuacji: Następuje ponowne posiedzenie Sejmu we wtorek, przywraca się posła Szczerbę i następuje reasumpcja głosowań. Rozwiązany zostaje Parlament i rozpisane zostają ponowne wybory. Innego wyjścia nie ma – mówi Łukasz Miścichowski.

Inny pogląd na sytuację przedstawia Krzysztof Bieńkowski od lat związany z PiS.

- Demokracja polega na tym, że rządzących wybiera się w czasie wyborów, a nie intrygami czy demonstracjami na ulicy. Dobrze, że w Polsce można swobodnie demonstrować i wyrażać swoje poglądy również te przeciwne władzy. Liczę jednak, że w naszej demokracji będą rządzić zawsze Ci, którzy wygrają, a nie przegrają wybory. Oczywiście władza musi przestrzegać prawa, ale z tego obowiązku nie może być zwolniona też opozycja – mówi Bieńkowski.

Przeciwne ruchom obecnej władzy jest także Polskie Stronnictwo Ludowe.
- Każdy z nas, sprawując władzę mniejszą i większą, patrząc na ostatnie wydarzenia w sejmie, czy na ulicach polskich miast, powinien chyba wyciągnąć wniosek taki, że nie można tak zarządzać społeczeństwem, aby ludzie chcący zachować posłuszeństwo wobec władzy, musieli robić to w konflikcie ze swoim sumieniem. Wtedy prędzej, czy później na ogół dochodzi do wybuchu
społecznego, którego skutki zawsze są nieprzewidywalne – komentuje Zenon Szczepankowski z PSL.

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kolo #2273292 | 195.205.*.* 26 cze 2017 10:35

    Ciekawe czy starosta był na urlopie czy znowu wezmie odprawkę 40000 zł na koniec kadencji(można by było te pieniądze wydać na inne cele -szkoły przedszkola0

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Kukiz 15 to jest to #2143789 | 178.42.*.* 27 gru 2016 00:05

    dlatego nie powinno być immunitetów poselskich, a awanturnicy z wiejskiej do pierdla. Tym z PO powiedzieć to, co oni mówili opozycji, gdy mieli władzę ,,wygracie wybory to będziecie rządzić"!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz