Piątek, 22 września 2017. Imieniny Maury, Milany, Tomasza

Sprawdzają, czy nie utonął w Jeziorze Mikołajskim

2017-01-15 13:00:00 (ost. akt: 2017-01-13 10:14:34)

Podziel się:

Trwają poszukiwania zaginionego Jarosława Gałacha, mieszkańca Przasnysza. Mężczyzna zaginął w Mikołajkach. Policjanci prowadzą poszukiwania na lądzie, straż prowadzi poszukiwania w Jeziorze Mikołajskim.

Mrągowscy policjanci poszukują 43-letniego Jarosława Gałacha, mieszkańca Przasnysza. Znajomi widzieli go ostatni raz w noworoczną noc 1 stycznia 2017 roku. Mężczyzna do chwili obecnej nie wrócił, nie nawiązał także kontaktu z rodziną.
- Ostatni raz widziany był 1 stycznia 2017 r. w nocy po godzinie 01.00. Wraz ze znajomymi przebywał wtedy w okolicy Hotelu Mikołajki przy alei Spacerowej w Mikołajkach. Mężczyzna do chwili obecnej nie powrócił i nie nawiązał kontaktu z rodziną. 43-latek w dniu zaginięcia ubrany był w spodnie jeansy koloru niebieskiego, buty sportowe koloru szarego, czarną kurtkę z zielonymi wstawkami przy zamkach. Jarosław Gałach ma około 170 cm wzrostu, około 84 kg wagi, jest krępej budowy ciała i ma krótkie, blond włosy – informowała w komunikatach o zaginięciu sierż. szt.  Dorota Kulig, oficer prasowy z KPP w Mrągowie.
Wyimek
Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego 43-latka, bądź mają jakiekolwiek informacje dotyczące jego zaginięcia proszone są o kontakt telefoniczny pod numerem telefonu 89 741 92 00 lub z najbliższą jednostką policji pod numerem 997 lub 112.

Wykorzystano dron

Policja w Mrągowie prowadzi wiele działań. Czynności poszukiwawcze są szeroko zakrojone.
- Przeprowadzone zostały rozmowy ze świadkami. Z nich nie wynikało, aby zaginionemu coś groziło. Rozpytywano o jego plany. Bierzemy pod uwagę wszystkie opcje zaginięcia, zarówno te związane z zaginięciem na lądzie jak i w wodzie. Przeanalizowany został miejscowy monitoring miejski, zarówno ten w pobliżu jak i ten dalszy. Nie ujawniono na nagraniach zaginionego. Państwowa straż rybacka w Mikołajkach, wykorzystując drona, przeszukała okoliczne tereny. Zawiadomione zostały wszystkie szpitale, placówki opiekuńcze. Przeszukane zostały lokale gastronomiczne i miejsca publiczne, gdzie mógłby przebywać mężczyzna – informuje oficer prasowy KPP w Mrągowie.

Pod wodę zeszli nurkowie

Jezioro Mikołajskiej leży na szlaku wielkich jezior mazurskich. W tym momencie pokrywa je tafla lodu, która uniemożliwia wykorzystanie sonaru. To urządzenie, które bez udziału człowieka pozwala przeszukiwać dno jeziora.
- Już 3 stycznia przy pomocy łodzi były prowadzone poszukiwania przez strażaków z OSP w Mikołajkach. Następnie została zadysponowana Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno – Nurkowego. Nurkowie zeszli pod wodę w dwóch wskazanych przez policję miejscach: przy pomostach. Nic nie znaleziono – informuje mł. bryg. mgr Jarosław Jakubik, z-ca komendanta PSP w Mrągowie.

Użyto sonaru

Zdecydowano, że do akcji wkroczą strażacy z JRG w Giżycku, którzy przyjechali z sonarem.
- Urządzenie pozwoliło przeszukać linię brzegową, łącznie przeszukano ok 1 hektara. Niestety jezioro pokryte jest teraz lodem co utrudnia używanie sonaru. Wiercone są otwory. Trudne jest to w całej akcji, że nie mamy wskazanego miejsca. Jezioro Mikołajskie znajduje się na szlaku wielkich jezior mazurskich i potrafią być tam silne podwodne prądy – dodaje z-ca komendanta PSP w Mrągowie.
W sprawie zaginionego dość istotne są nagrania z kamer monitoringu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że na pomoście rozpoznano osobę, która może być zaginionym. Widać jak osoba ta chodziła po pomoście i później z niego zeszła. Jednak nikt na 100% nie potwierdził, że to zaginiony przasnyszanin. Jest to tylko jedna z hipotez.
- Wierzę, że w nawet najgorszym scenariuszu brat się znajdzie, bo ludzie tak po prostu nie znikają – mówi brat zaginionego.
Zapytaliśmy o ten wątek tuż przed zamknięciem numeru rzecznik policji w Mrągowie.
- Materiały z monitoringu oraz prywatnych posesji są na bieżąco weryfikowane. Sprawdzamy każde zgłoszenie i wątek w tej sprawie. Na żadnym z nagrań nie widać, aby ktoś wpadał do wody - dodaje rzecznik KPP w Mrągowie.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB