Piątek, 22 września 2017. Imieniny Maury, Milany, Tomasza

I wojna światowa a przydrożne krzyże i kapliczki

2017-01-17 14:13:21 (ost. akt: 2017-01-17 14:14:02)

Podziel się:

Wielka Wojna na północnym Mazowszu uczyniła niesamowite spustoszenia. Szczególnie rok 1915 to dla powiatu przasnyskiego to moment przełomowy. Ciekawe jest, że tę przełomowość widać także w historii przydrożnych obiektów sakralnych, co pokażę na przykładzie gminy Jednorożec.

Wraz ze zniszczeniem wsi Jednorożec, dochodzącym do 100%, z powierzchni ziemi zniknęła drewniana zabudowa i wytwory twórców ludowych, w tym przydrożne kapliczki i krzyże. Cudem przetrwały niektóre (kapliczki w Stegnie i na polu pod Jednorożcem oraz jedna figura - św. Jan Chrzciciel przy ul. Mazowieckiej w Jednorożcu, pochodzący z 1902 r.
Sprzed działań wojennych w Jednorożcu pochodzi zbiór fotografii autorstwa Aleksandra Macieszy (1875-1945). Był prezesem Towarzystwa Naukowego Płockiego. Możliwe, że dzięki kontaktom z ks. Władysławem Skierkowskim (w latach 1913–1915 proboszczem parafii w Myszyńcu), który, zafascynowany folklorem kurpiowskim, zbierał materiały etnograficzne, a także nierzadko prezentował wyniki swoich badań na zebraniach TNP, Maciesza zainteresował się Kurpiami Zielonymi. Dlatego też w dniach 25 VI–8 VII 1914 r. przebywał w Jednorożcu. Ze względu na położenie tej kurpiowskiej wsi w gub. płockiej to właśnie tutaj postanowił zbadać mieszkańców dawnej Zagajnicy.
Z ok. 70 zdjęć kilka przedstawia przykłady małej architektury sakralnej w Jednorożcu i okolicach, ale nieistniejących: małą kapliczkę skrzynkową z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, zawieszoną na sośnie; krzyż stojący przed domem na prywatnej posesji; krzyż ogrodzony niskim płotkiem i ustawiony pomiędzy dwoma zagrodami; drewniany krzyż znajdujący się na otwartym terenie w sąsiedztwie niskich drzew iglastych oraz wysoką kapliczkę słupową z drewnianą figurą św. Jana Nepomucena. Oprócz figury św. Jana Chrzciciela wszystkie przywołane obiekty wykonane były z drewna. Jednorożeckie przydrożne obiekty sakralne sfotografowane przez A. Macieszę zachowywały cechy charakterystyczne dla zdobnictwa drewnianych świątków w kurpiowskiej Puszczy Zielonej. Zauważyć więc można: daszki w kształcie ślimacznic umieszczone nad Pasyją, narzędzia Męki Pańskiej, małe krzyżyki na szczytach belek – koruny, słoneczka, rzeźbione pazdury czy popularne Nepomuki.
Porównując zdjęcia z różnych części Kurpiowszczyzny sceptyk stwierdziłyby, że krzyże zachowane na terenie wsi w gminie Jednorożec nie mają tak bogatych zdobień jak krzyże na innych terenach, chociażby w centralnej części regionu. Ewidentnie jednak są to przykłady sztuki miejscowych kowali, których nazwiska nie zachowały się w źródłach. Byli to zapewne miejscowi (czasem wędrowni) bogorobowie, samouki. 
Wartość zdjęć wykonanych przez A. Macieszę w gminie Jednorożec jest nieoceniona. Większość z przedstawionych na nich obiektów nie zachowała się z powodu zniszczeń w czasie I wojnie światowej. Późniejsze fundacje nie były tak bogato zdobione i coraz częściej wykonywane ze stopu żelaza oraz kamienia - materiałów upowszechnionych w okresie międzywojennym i z powodu dostępności, i ceny, ale też może wykorzystywanych z obawy przed kolejnym wielkim pożarem, który strawiłby drewnianą zabudowę, tak jak miało to miejsce w czasie I wojny światowej. Szczególnie w przypadku metalowych krzyży widać kunszt wykonania przez miejscowych kowali, niemniej nie jest to drewno i takie zdobienia, jakie można zobaczyć na zdjęciach z 1914 r. I na tym polega przełomowość Wielkiej Wojny w historii przydrożnych obiektów sakralnych.

Maria Weronika Kmoch

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB