Wtorek, 25 kwietnia 2017. Imieniny Jarosława, Marka, Wiki

Tragiczny finał poszukiwań Jarosława Gałacha

2017-01-26 08:59:42 (ost. akt: 2017-01-26 09:06:10)

Podziel się:

Dwa tygodnie temu na naszych łamach pisaliśmy o tajemniczym zniknięciu mieszkańca Przasnysza, który bawił w sylwestrową noc nad Jeziorem Mikołajskim. Poszukiwali go znajomi, służby ratunkowe, bez skutku. Wszyscy zastanawiali się, czy poszukiwany mieszkaniec Przasnysza Jarosław Gałach utonął w Jeziorze Mikołajskim, czy zaginął. Dziś już wiemy, że Jarosław Gałach nie żyje.

Od początku roku trwały szeroko zakrojone poszukiwania na lądzie i w wodzie, które zakończyły się tragicznie. Słowa brata zaginionego „Wierzę, że nawet w najgorszym scenariuszu brat się znajdzie, bo ludzie, tak po prostu nie znikają”- spełniły się w najgorszej z możliwych wersji.
- W poniedziałek 23 stycznia Mazurskie Pogotowie Ratownicze przy rutynowych działaniach polegających na sprawdzaniu grubości pokrywy lodowej na jeziorze Mikołajskim zauważyło ciało. Ciało zostało wyłowione przez strażaków, czynności były prowadzone pod nadzorem prokuratury. We wtorek wyłowione ciało zostało okazane rodzinie, która potwierdziła tożsamość. Jest to ciało mężczyzny zaginionego w noc sylwestrową w Mikołajkach. W środę wykonana zostanie sekcja zwłok – informuje sierż. szt. Dorota Kulig, oficer prasowy KPP w Mrągowie.
43- letni mieszkaniec Przasnysza pojechał do Mikołajek do pracy. Był fizjoterapeutą w jednym z hoteli.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB