Wtorek, 25 lipca 2017. Imieniny Jakuba, Krzysztofa, Walentyny

Śladem 100-letniej historii przasnyskiej policji

2017-03-20 09:18:29 (ost. akt: 2017-03-20 09:19:06)

Podziel się:

W dzisiejszym odcinku zapraszam do wędrówki śladami policjantów w okresie międzywojennym. Jednocześnie jest to apel o pomoc w odtworzeniu historii Policji Państwowej w pow. przasnyskim do wybuchu II wojny światowej.

Wraz z odzyskaniem niepodległości na ziemiach polskich rozpoczęto prace nad utworzeniem jednolitej formacji bezpieczeństwa o charakterze policyjnym. W dniu 24 VII 1919 r. Sejm RP przyjął ustawę powołującą Policję Państwową. Po wejściu w życie ustawy zlikwidowano dotychczas działające formacje porządku publicznego, jak np. Straż Bezpieczeństwa w pow. przasnyskim. Wszyscy jej funkcjonariusze przeszli do pracy w policji. Stan liczebny policjantów w powiecie w tym czasie to 73 osoby.

Posterunki w powiecie
Po okresie wstępnej organizacji w latach 1919-1920 ukształtowała się sieć 12 posterunków: komisariat miejski w Przasnyszu oraz posterunki w: Baranowie, Chorzelach, Duczyminie, Dzierzgowie, Jednorożcu, Janowie, Karwaczu, Krzynowłodze Małej, Krzynowłodze Wielkiej, Węgrze i Zarębach. W następnych latach można było zaobserwować tendencję stałego obniżania się stanów etatowych policji, co było zgodne z ogólnokrajowym kierunkiem rozwoju policji. Stan osobowy w pow. przasnyskim na dzień 31 VIII 1924 r. to: 1 podkomisarz, 4 starszych przodowników, po 10 przodowników i starszych posterunkowych oraz 41 posterunkowych, w tym aż 16 w samym Przasnyszu. Rok później było 60 funkcjonariuszy, zaś w 1933 r. – tylko 42.
Zaopatrzenie w środki techniczne pozostawiało wiele do życzenia. W 1925 r. bezpośrednie połączenia z komendą powiatową posiadały jedynie 3 posterunki. Do lat 30. jedynym środkiem lokomocji była bryczka zaprzężona w konie lub wóz. Podobnie uzbrojenie – na początku organizacji komendy w Przasnyszu policjanci posiadali 60 sztuk karabinów niemieckich, 7 rewolwerów i ok. 300 sztuk amunicji.
Policja Państwowa obok zadań typowych wykonywała inne czynności o charakterze porządkowo-administracyjnym. Było to m.in. dostarczanie aktów oskarżeń i wezwań sądów pokoju, zbieranie informacji o stanie majątkowym poszczególnych osób, doręczanie nakazów płatniczych, asysty przy ściąganiu zaległych podatków, a także kontrola prostytutek.

Po zamachu majowym
Po 1926 r. władze sanacyjne zadbały o policjantów. Wprowadzono system ciągłego doszkalania i rotacji funkcjonariuszy, by mogli zdobyć doświadczenie w różnych warunkach. Szkolenia odbywały się w Szkole dla Wyższych Funkcjonariuszy PP i Szkole dla Przodowników PP przy Głównej Komendzie PP w Warszawie oraz w Szkołach Okręgowych w Płocku, Ciechanowie, Mławie oraz Żyrardowie. Uzupełniono wyposażenie Policji. Polepszyła się sytuacja materialna funkcjonariuszy (wzrost wynagrodzeń). Poza tym odciążono Policję „od zadań łączących się z wykonywaniem wielu drobnych, chociaż uciążliwych i czasochłonnych czynności (…), co pozwalało jej się skupić na realizacji zadań policyjnych”.
Warto odnotować nazwiska policjantów w pow. przasnyskim, które dotychczas udało się odtworzyć. Do 1925 r. funkcję komendanta powiatowego PP pełnił podkomisarz Józef Michalewicz. Po zamachu majowym jego miejsce zajął por. rezerwy WP Stanisław Muszyński. W Chorzelach w latach 20. komendantem był Józef Ostaszewski. W Jednorożcu ustaliłam następujące nazwiska: Józef Jankowski, który był policjantem w 1927 r. (w latach 1930-1936 wójt gm. Jednorożec), Stanisław Niegowski (ur. ok. 1900 r., był policjantem w 1931 r.), Antoni Piechocki (ur. ok. 1900 r., był policjantem w 1932 r.) oraz Józef Rogala (ur. ok. 1895 r., który był policjantem w 1925 r.). Bronisław Klinger w 1937–1938 r. był z-cą komendanta w Jednorożcu. W policji przasnyskiej w okresie międzywojennym służyli też: Lucjan Chojczyk, Marjański, Smoliński, Strzegocki, Stankiewicz, Królak, Zakrzewski, Baranowski, Tuszyński, Jankiewicz, Górecki, Niszczota, Napierkowski, Wrzosek, Pątowski i Bulicki.

Lista z Ostaszkowa
We wrześniu 1939 r., kiedy wybuchła II wojna światowa, formacja policyjna liczyła około 35 tys. osób. Ich los po 17 września przypieczętowały słowa: „Był policjantem, to wystarczy, by go rozstrzelać”. Policjanci z pow. przasnyskiego znaleźli się w obozie w Ostaszkowie. Wśród ofiar, pochowanych w Miednoje, znaleźli się: podkom. Zygmunt Pampuch, komendant Powiatowy PP w Przasnyszu, st. post. Teofil Aptazy z Przasnysza, post. Czesław Krawczyk z Przasnysza, st. post. Stanisław Wojdat z Przasnysza, st. post. Władysław Woźnicki – komendant z Jednorożca, st. przod. Czesław Grochowski z Czernic Borowych, st. post. Piotr Załęski – z-ca komendanta z Krzynowłogi Małej, st. post. Karol Kobuszewski z Czernic Borowych, st. post. Bolesław Paczewski z Chorzel oraz st. post. Jan Zadrożny z Dzierzgowa.

Prośba o pomoc
W 2019 r. przypadnie 100. rocznica utworzenia Policji Państwowej. Zwracam się z uprzejmą prośbą o podzielenie się informacjami lub udostępnienie zdjęć, związanych z historią policji w pow. przasnyskim. Komenda Powiatowa Policji w Przasnyszu planuje bowiem uczcić przedwojennych policjantów izbą pamięci oraz opracowaniem ich historii. Materiały można przekazywać do redakcji "Kuriera Przasnyskiego" lub bezpośrednio do KPP Przasnysz. Zachęcam też do kontaktu: mariakmoch@wp.pl / tel. 793 065 172.

Maria Weronika Kmoch

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB