Czwartek, 29 czerwca 2017. Imieniny Pawła, Piotra, Salomei

Nie ma strajku, jest fuzja z Ciechanowem

2017-03-31 08:15:48 (ost. akt: 2017-03-31 08:16:06)

Podziel się:

Od pracowników firmy Mobilis otrzymaliśmy sygnał o zwolnieniach w przasnyskim PKS. W rozmowie telefonicznej dowiedzieliśmy się, że pracownicy chą strajkować. Zarząd Spółki dementuje sprawę i informuje o fuzji PKS Przasnysz z PKS Ciechanów.

- Nie jest prawdą, iż większość załogi PKS Przasnysz została zwolniona. Spółka Mobilis Group PKS Przasnysz nie planowała ani nie planuje zwolnień grupowych załogi. W związku z procesem wewnętrznej restrukturyzacji planowana jest fuzja operacyjna spółek PKS Przasnysz i PKS Ciechanów, która skutkować będzie zmianami zatrudnienia. Proces ten odbywa się jednak w zupełnie innej, możliwie przyjaznej dla pracowników formie, tj. dobrowolnych odejść, uzgadnianych indywidualnie z każdą z osób z uwzględnieniem dodatkowych świadczeń finansowych – informuje Zarząd PKS.

Strajku nie będzie

Związki Zawodowe wydały również oświadczenie, że nie planują akcji protestacyjnej.
- Komunikacja między Grupą Mobilis a związkami zawodowymi odbywa się na dotychczasowych zasadach i w związku z restrukturyzacją zatrudnienia nie jest planowana żadna akcja protestacyjna. Tak jak dotychczas, pozostajemy w stałym kontakcie ze związkami zawodowymi – informuje zarząd.
Od początku roku wypowiedzenia otrzymało 7 osób zatrudnionych w spółce PKS Przasnysz. 10 osób skorzystało z dobrowolnego programu odejść i otrzymało z tego tytułu dodatkowe środki finansowe.
- Na ten moment restrukturyzacja zatrudnienia objęła łącznie 17 osób spośród 80, czyli wszystkich zatrudnionych w spółce PKS Przasnysz. Duża część pracowników spółki PKS Przasnysz będzie kontynuować swoją pracę także po planowanej fuzji operacyjnej spółki PKS Przasnysz oraz PKS Ciechanów – informuje zarząd.

Miesiące nierentowności

Decyzja o restrukturyzacji zatrudnienia wynika przede wszystkim z utrzymującej się od wielu miesięcy nierentowności połączeń obsługiwanych przez PKS Przasnysz, która wynika ze zmniejszającej się liczby pasażerów korzystających z wybranych połączeń.
- Prowadzone od dłuższego czasu analizy biznesowe wskazały, że z punktu widzenia biznesowego nie jesteśmy w stanie dłużej utrzymywać obecnego statusu zatrudnienia w spółce PKS Przasnysz w obecnej formie, mając na uwadze straty generowane przez spółkę i jej deficytowy charakter działalności. Rosnące koszty pracownicze i eksploatacyjne nie pozwoliły nam dłużej utrzymywać status quo. Kursy lokalne nie są w żaden sposób wspierane ani dotowane przez samorządy, stąd jesteśmy zmuszeni kierować się tylko i wyłącznie przesłankami biznesowymi. Dlatego planujemy fuzję operacyjną z PKS Ciechanów. Nadrzędnym efektem wprowadzanych zmian będzie optymalizacja procesu zarządzania spółkami, wykorzystanie efektu synergii, a tym samym poprawa jakości świadczonych przez nas usług w oparciu o efekt „sąsiedztwa” naszych spółek – dodaje zarząd Mobilis.

Zmiany przepisów

W dalszej części oświadczenia czytamy, że "w ostatnim czasie przewoźnicy na lokalnym i regionalnym rynku przewozów stanęli w obliczu wielu wyzwań, związanych m.in. z zarządzaniem siatką połączeń. Ciągła eliminacja i kurczenie się oferty połączeń na trasach lokalnych i częściowo dalekobieżnych były zjawiskiem ogólnokrajowym, który wynika m.in. z przesunięcia wejścia w życie nowelizacji ustawy o prawie transportowym, która miała uporządkować ten rynek i pozytywnie wpłynąć na działalność przewoźników. Decyzja o wprowadzeniu wspominanych zmian spowodowana jest zatem zmieniającym się rynkiem, czego przykładem może być m.in. konsolidacja innych PKS-ów, a także zmieniające się prawo transportowe przy jednoczesnej chęci utrzymania wysokiego poziomu jakości przewozów."


To nie jest upadłość
- W żadnym wypadku nie może być zatem mowy o upadłości spółki. PKS Przasnysz prowadzić będzie działalność w nowej, zoptymalizowanej formie. Planowana jest ww. fuzja operacyjna spółek PKS Przasnysz oraz PKS Ciechanów, która ma na celu optymalizację procesu zarządzania spółkami, wykorzystanie efektu synergii, a tym samym poprawę jakości świadczonych przez nas usług w oparciu o efekt „sąsiedztwa” naszych spółek. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że sieć komunikacyjna obsługiwana obecnie przez PKS Przasnysz nie ulegnie większym zmianom. Priorytetem jest dla nas jak najszersze utrzymanie oferowanych usług. Jeszcze raz chcemy podkreślić, że w żadnym wypadku nie może być zatem mowy o upadłości spółki. Spółka ogłasza upadłość, kiedy nie jest w stanie pokryć swoich zobowiązań. W tym przypadku nie ma takiego zagrożenia. Stanowczo dementujemy wszelkie nieprawdziwe pogłoski na ten temat. Będziemy bronić dóbr osobistych naszej firmy w pełni odpowiedzialny i przemyślany sposób, łącznie z konsekwencjami prawnymi, wobec wszelkich tego typu doniesień, jednocześnie informując o planowanej restrukturyzacji dla dobra Pasażerów i Pracowników – informuje Zarząd PKS Przasnysz.

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mruj #2216217 | 89.69.*.* 3 kwi 2017 21:55

    A miało być tak pięknie. Nowy tabor, dogodna siatka połączeń. A co jest każdy widzi. Likwidacje, likwidacje i jeszcze raz likwidacje. Wiadomo, że rynek przewozowy jest trudny, ale taka firma tak daje się ogrywać na rynku i nie umie/ła wykorzystać potencjału PKSów.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. pracus #2214376 | 89.230.*.* 31 mar 2017 22:09

    wiekszosc mechanikow zwolnili a czesc przeniesc do ciechanowa albo na bruk

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. zwolniony #2214039 | 178.42.*.* 31 mar 2017 15:34

    Ale głupoty tutaj wypisują. Nie było za bardzo dyskusji, że dobrowolnie tylko na przymus inaczej ewentualne przeniesienie do innej placówki.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz