środa, 18 października 2017. Imieniny Hanny, Klementyny, Łukasza

„Życie ukryte przed światem”

2017-07-21 08:44:20 (ost. akt: 2017-07-21 08:45:21)

Podziel się:

Przasnyskie klaryski kapucynki żyją w klauzurze, czyli w odizolowaniu. Z tego też powodu często myślimy o nich jako o osobach tajemniczych. Nierzadko też możemy mieć błędne wyobrażenie o zwyczajach panujących w klasztorze. Jak współcześnie wygląda życie przasnyskich zakonnic?

Klaryski kapucynki to habitowy zakon kontemplacyjny. Siostry zachowują śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa wedle reguły św. Klary z 1253 r. Zakon powstał w I poł. XVI w. i otrzymał nazwę od zakonu kapucynów, sprawującego duchową opiekę nad mniszkami.
W Polsce kapucynki wywodzą się ze zgromadzenia Sióstr św. Feliksa z Cantalice (felicjanki). Pierwszy dom zakonny powstał w Warszawie w 1860 r. Po kasacie zakonu w 1864 r. siostry przeniesiono do klasztoru bernardynek w Łowiczu. Następnie otrzymały klasztor w Przasnyszu, zajmowany wcześniej przez bernardynki, do którego przeniosły się w 1871 r. W 1927 r. przasnyska wspólnota została włączona do zakonu kapucynek św. Klary.

Konkretne zadania
Przasnyskie siostry działają wedle określonej hierarchii zakonnej. Co 3 lata wszystkie zakonnice po profesji wieczystej wybierają w tajnym głosowaniu opatkę. Zostaje nią jedna z członkiń wspólnoty.
Ekonomka rozporządza finansami klasztoru, furtianka obsługuje osoby przychodzące do klasztornej furty: proszących o modlitwę, odwiedzających zakonnice itp. Jest pośrednikiem między świeckimi a kapucynkami. Zadaniem zakrystianki jest przygotowanie ołtarza do Mszy Świętej oraz sprzątanie kościoła. Organistka gra na organach i śpiewa podczas nabożeństw.
Inne funkcje to: hafciarka (wyszywa maszynowo ornaty i stuły oraz ręcznie szyje bieliznę kielichową), malarka (wykonuje nowe figurki z gipsu, maluje je, odnawia stare, pisze ikony i maluje obrazy). Infirmerka opiekuje się ciężko chorymi siostrami. Ogrodniczka dba o ogród. Bibliotekarka zamawia książki w wydawnictwach i prasę oraz je kataloguje. Posiłki gotuje szafarka, którą co niedzielę zastępują siostry mające dyżur w kuchni. Z kolei archiwistka opiekuje się klasztornym archiwum i na bieżąco prowadzi zapiski. Dawniej istniała też funkcja westiarki, która szyła ubrania dla sióstr, a w soboty roznosiła wypraną i uprasowaną bieliznę.

Klasztorne zwyczaje
W celi kapucynki znajduje się trumna, czyli prosta skrzynia z surowego, niepomalowanego drewna, z siennikiem ze słomy lub gąbki, wysłanym kołdrą oraz poduszką. Jest to symbol śmierci mniszek dla świata zewnętrznego. Niektóre siostry w przasnyskim klasztorze ze względów zdrowotnych używają tapczaników. Wyposażenie celi stanowią: prosta szafa, drewniany stolik, mały stołeczek oraz krzesełko czy taboret, niekiedy mała szafka z lampką nocną. Na drewnianej podłodze nie ma dywanów, w oknach tylko biała zasłonka bez firanki. Na ścianie wisi obrazek Niepokalanej oraz inne obrazki, w zależności od nabożeństw odprawianych przez zakonnicę. W każdej celi znajduje się krzyż.
Klaryski kapucynki obowiązuje ściśle określony plan dnia, zamykający się w godzinach 5:00–0:30. Na wszystko jest wyznaczony czas: na pracę, odpoczynek, modlitwę, posiłek.
Pobudka o 5.00 rano odbywa się przez kołatanie drewnianą kołatką przez jedną z mniszek, która chodzi o korytarzach. Zawsze po kolacji, o godzinie 18.00, odmawia się różaniec. Potem następuje czas rekreacji, spędzany latem w ogrodowej altanie, zimą w pracowni. Wówczas kapucynki swobodnie rozmawiają, wykonują robótki ręczne na szydełku czy drutach, cerują ubrania itp.
Z ciekawszych punktów dnia warto zwrócić uwagę na ścisłe milczenie między 13.30 a 14.30 oraz wieczorem, po komplecie. Tylko furtianka jest zwolniona z tego obowiązku, gdy w razie konieczności rozmawia z osobami telefonującymi lub przychodzącymi do furty.
W poniedziałki, środy i piątki siostry odprawiają ćwiczenie pokutne. Dawniej było to biczowanie się, obecnie 10-minutowe leżenie krzyżem na podłodze lub klęczenie z podniesionymi rękami w czasie odmawiania psalmów lub koronki.
Post ścisły o chlebie i wodzie zakonnice zachowują w dni wyszczególnione przez Kościół oraz dodatkowo w święta związane z zakonem. Wówczas spożywają na obiad zupę kartoflaną na wodzie, klęcząc na podłodze w refektarzu.

Życie klauzurowe w XXI wieku
W czasie przeznaczonym na pracę siostry sprzątają cele, klasztor, korytarze i podwórze. Wówczas siostry, które nie złożyły ślubu klauzury, wychodzą poza budynek. Zajmują się wtedy załatwianiem spraw w urzędach, kupnem leków, wysyłką listów, robią drobne zakupy. Większe zamówienia realizują zewnętrzni dostawcy.
Dawniej klauzury kapucynki nie widywały się nawet z najbliższą rodziną. Potem spotkania były dozwolone w rozmównicy klasztornej za kratą, w obecności 2 socjuszek (sióstr towarzyszących). Obecnie kontakty zakonnic z rodzinami nadal nie są częste, ale np. w razie ciężkiej choroby lub pogrzebu ojca czy matki siostry mogą jechać do domu. Kiedyś przepisy zezwalały siostrom na opuszczenie klasztoru tylko w razie zagrożenia życia, klęski żywiołowej czy napadu. Dopiero po Soborze Watykańskim II umożliwiono zakonnicom wyjście z klauzury np. na wybory.
Kontakt ze światem zewnętrznym odbywa się za pomocą listów, czasem telefonicznie. Ani długość rozmów, ani ich liczba nie są limitowane, ale zachowuje się zdrowy umiar.
Kapucynki korzystają z radia, telewizji oraz Internetu. Obchodzą imieniny, ale tylko w dniu patronów swych imion zakonnych. Tego dnia po Mszy w refektarzu (jadalni) na solenizantkę czeka kwiatek oraz torba z prezentem od pozostałych sióstr, wówczas podaje się lepszy niż zazwyczaj obiad. Kapucynki nie obchodzą urodzin.

Wyjątkowa publikacja
O tym wszystkim dowiedziałam się z artykułu s. Donaty Koski, jaki przekazała do 4. tomu „Rocznika Przasnyskiego”. Już niedługo będziemy mogli cieszyć się kolejnym wydaniem naszego periodyku, które już polecam.
Artykuł s. Donaty, archiwistki z klasztoru w Przasnyszu, został przygotowany na podstawie jej ustaleń, poczynionych w książce „Życie ukryte przed światem. Dzieje klarysek kapucynek z Przasnysza – 150 lat istnienia zakonu”. Ta wyjątkowa pozycja ukazała się w bieżącym roku i jest porządnym opracowaniem dziejów przasnyskich sióstr zakonnych. Książkę można nabyć przy furcie klasztoru w Przasnyszu.
Maria Weronika Kmoch

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB