środa, 18 października 2017. Imieniny Hanny, Klementyny, Łukasza

Wybuchowa mieszanka doświadczenia i młodości

2017-07-27 09:07:06 (ost. akt: 2017-07-27 09:08:08)

Podziel się:

MKS Przasnysz pokonał 5-1 Nadnarwiankę Pułtusk w swoim trzecim sparingu przed ligą. Mecz rozegrano na głównej płycie stadionu miejskiego w Przasnyszu. Bramki dla biało – niebieskich zdobyli: Kamil Rutkowski – 2, Artur Gawęda, Dominik Lemanek i Kacper Sawczenko. W sobotę przasnyszanie podejmą na własnym stadionie w kolejnym sparingu Iskrę Krasne.

Od początku widać było wyraźnie, że przasnyszanie mają w nogach ciężki sparing z Łomżą i mocne, intensywne treningi serwowane przez trenera Pawła Markiewicza. Pamiętamy jednak, że największym problemem MKS-u w poszczególnych sezonach było przygotowanie kondycyjne i motoryczne do rund jesiennych. Nowy trener wyciąga wnioski i dba, aby siła i forma przyszły w odpowiednim momencie, a zdrowia wystarczyło graczom z Przasnysza nie tylko na 70 minut, ale na cały mecz. Do 33 minuty musieli czekać na pierwszego gola kibice, którzy w upalne przedpołudnie przyszli obejrzeć kolejny mecz kontrolny przasnyszan. Lewą stroną przedarł się Dominik Lemanek, wyłożył idealną piłkę na 6 metr Arturowi Gawędzie, a ten zdobył gola na 1-0.

MKS grał do przodu, wymieniał sporo podań, oddawał strzały, ale obrona pułtuszczan nie zamierzała składać broni. Jednak w 40 minucie przewaga MKS-u przyniosła kolejnego gola. Kamil Rutkowski zagrał do Artura Gawędy, ten do boku do Macieja Smolińskiego, który wypatrzył w polu karnym Rutkowskiego. Najlepszy piłkarz meczu z Łomżą jest w wyśmienitej formie. Ograł obrońcę i mocnym strzałem lewą noga podwyższył na 2-0. W 55 minucie nowy napastnik MKS-u, młodzieżowiec Artur Wiśniewski, który pojawił się na placu gry w drugiej połowie i był bardzo aktywny zagrał dwójkowa akcję z innym nowym zawodnikiem, doświadczonym Dominikiem Lemankiem, a strzał tego ostatniego dał gola na 3-0. W 60 minucie Rutkowski zachował się, jak profesor i technicznym strałem z 15 metrów posłał piłką do bramki rywali. Wiśniewski w kolejnej, po mocnym strzale z 198 metrów obił słupek, ale w 71 minucie młodzieżowiec Kacper Sawczenko zdobył gola na 5-1, po indywidualnej akcji i ładnym strzale przy słupku.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB