środa, 23 sierpnia 2017. Imieniny Apolinarego, Miły, Róży

"W pięknym miejscu lepiej się żyje"

2017-08-03 09:01:26 (ost. akt: 2017-08-03 09:01:30)

Podziel się:

- Choć Lisiogóra nie jest największą wioską w gminie Przasnysz, jej mieszkańcy dokładają wszelkich starań, by było to miejsce wyjątkowe. Dlatego można tę wieś stawiać za przykład rozwijania współpracy miejscowej społeczności z władzą samorządową - chwali sołectwo wójt Grażyna Wróblewska.

Mieszkańcy Lisiogóry twierdzą, że pomysły na przekształcanie przestrzeni wokół rodzą się entuzjastycznie. Nie dopiero wtedy, kiedy „coś się psuje”, lecz z naturalnej potrzeby ulepszania i upiększania swojego otoczenia. – Bo przecież w pięknym miejscu lepiej się żyje – mówią „Lisiogórzaki”.

"Lisiogórzaki" pozytywnie nastawieni

Istotne jest to, że sołtys Ireneusz Majkowski, cieszący się dużym zaufaniem społeczności, jest bardzo pozytywnie nastawiony do wszelkich inicjatyw. Zawsze chętnie wysłuchuje mieszkańców, a następnie omawia na spotkaniach sołeckich to, jak podobne pomysły wcielić w życie. Dzięki temu mieszkańcy mają świadomość współuczestnictwa w kształtowaniu swojego miejsca zamieszkania.

Korzystają z funduszu sołeckiego

Przykładów łączenia aktywności społecznej z gminnymi środkami finansowymi jest sporo. Dzięki środkom z budżetu gminy i funduszy sołeckich znajdziemy tu m.in. plac z miejscem zabaw dla dzieci, boisko do gry w piłkę, a także wiatę z grillem dostępne dla wszystkich mieszkańców. Obok wspaniale prezentuje się uporządkowany, zarybiony staw. Obecnie wokół niego kwitnie życie społeczne i rekreacyjne.

Pracowali wszyscy mieszkańcy wsi

Ale to nie wszystko. Za środki z nagrody pieniężnej otrzymanej podczas ubiegłorocznych dożynek zakupiono m.in. kamień płukany i agrowłókninę. Materiał ten posłużył do stworzenia specjalnego pasa zieleni okalającego centrum wsi. Przy tej pracy swoją pomoc okazali wójt Grażyna Wróblewska oraz Nadleśniczy Nadleśnictwa Przasnysz Stanisław Czarzasty. Dzięki takiej zgodnej współpracy we wsi już okazale prezentuje się alejka z nasadzonymi drzewkami.

- Aby to odpowiednio spożytkować, pracowała cała społeczność wsi. Dzięki temu wszystkie roboty ziemne trwały tylko 2 dni – podkreśla z dumą Ireneusz Majkowski. Sołtys chwali także młodzież szkolną, która bardzo pomogła we wszystkich pracach. – Okazuje się, że młode pokolenie również potrafi pracować społecznie – dodaje pan Ireneusz.

Życzą sukcesów

- Lisiogórze wypada więc tylko życzyć kolejnych sukcesów, a pozostałe sołectwa – zachęcić do pochwalenia się, co udało im się zrealizować w ostatnich latach dzięki wspólnej pracy miejscowej społeczności - dodaje pani wójt.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB