Niedziela, 16 grudnia 2018. Imieniny Albiny, Sebastiana, Zdzisławy

Nie chcą developera i nowego bloku

2018-01-09 10:58:45 (ost. akt: 2018-01-09 11:34:50)

Podziel się:

Przasnysz\\\ Mieszkańcy ulicy Wojskowej proszą radnych i burmistrza o odstąpienie od sprzedaży działki , która jest częścią parku na tym osiedlu. Nie chcą w sąsiedztwie ani nowego bloku, ani dewelopera.

Reprezentanci mieszkańców osiedla Wojskowego, w osobach Mariusz Kołakowski, Anna Masłowska, a także Anna i Piotr Bachur oraz Bernard Kamiński starali się walczyć o teren zielony, zbierając podpisy. Udało się im zebrać ich aż 351.
- Teren zielony przy ul. Wojskowej objęty ochroną konserwatora zabytków jest drugim największym parkiem w naszym mieście (łącznie około 1,4 ha). Jest położony w bliskim sąsiedztwie osiedla Wojskowego, licznych domów jednorodzinnych i od zawsze służy mieszkańcom Przasnysza. W szczególności mieszkańcom osiedla, okolicznych domów, ale także jest miejscem często odwiedzanym przez podopiecznych 2 okolicznych przedszkoli oraz szkoły podstawowej. Na działce rosną zabytkowe drzewa i mamy daleko idące wątpliwości, czy potencjalny nabywca uszanuje ich długoletnią historię. Naszą obawę wzbudza dodatkowo fakt, iż sprzedaż działki objętej opieką konserwatora zabytków nie została zgłoszona tej instytucji – informowali w petycji.
Mieszkańcy osiedla boją się, że w ich pobliżu powstanie kolejny blok, który utrudni im spokojną egzystencję.
- Jako mieszkańcy osiedla Wojskowego wyrażamy obawy, iż w świetle ostatnich, oraz odbywających się już inwestycji na naszym osiedlu, kolejny blok wielorodzinny mógłby stwarzać duży dyskomfort dla obecnych mieszkańców, a także utrudnić komunikację dla mieszkańców 14 bloków ul. Wojskowa. Ponadto przez działkę przebiega chodnik, którym każdego dnia dziesiątki osób udaje się do pracy w jednostce wojskowej – dodali.
Według nich dobry włodarz powinien dobrze tworzyć swój budżet nie bazując jedynie na sprzedaży działek.
- Nie do końca zgadzamy się z polityką miasta dotyczącą sprzedaży kolejnych działek, bo zostało sprzedanych już ich kilka. Uważamy, że jakiś zrównoważony rozwój, zrównoważony budżet nie powinien polegać na tym, że sprzedaje się kolejne działki i łata jakby dziurę budżetową poprzez ich sprzedaż. Oczywiście rozumiemy to, że bloki powinny powstać. Dla nas to też ważne, bo jesteśmy ludźmi młodymi i chcemy, by te miasto rozwijało. Mamy nadzieję, ze nie odbędzie się to kosztem obecnych mieszkańców, jakiegoś dyskomfortu, jaki mieliby obecni mieszkańcy – dodał Kamiński.
Według młodych mieszkańców osiedla brak jest placu zabaw na tym terenie.
- Młodzi ludzie podkreślają, że nie ma żadnego placu zabaw, z prawdziwego zdarzenia placu zabaw, bo jest mały, natomiast dzieci nie mają się tam, gdzie bawić. Nie na tym powinna polityka prorodzinna bazować. Ludziom starszym brakuje jakiś ławek i miejsca, gdzie mogliby wyjść i porozmawiać. Wiele starszych osób nam sygnalizowało, ze kiedyś ten teren był bardzo zadbany – dopowiedział.
Jestem zdziwiony…
Głos w tejże sprawie zabrał także Jarosław Włodarczyk zdziwiony tym podejściem przasnyszan z ulicy Wojskowej.
- Jestem bardzo zdziwiony tym, co państwo mówią. Myślałem, ze burmistrzowi jesteście bardzo wdzięczni. W tamtej kadencji mówiłem, że u was jest typowa uliczka wewnętrzna i nie powinniśmy jej przyjmować na ulicę miejską. Dzięki działaniu burmistrza przejęliśmy tą ulicę. Miasto zrobiło asfalt, zrobiło chodniki, zrobiło wszystko, a państwo są niezadowoleni. Tak naprawdę powinniście płacić za oświetlenie, za zrobienie asfaltu, za zrobienie chodników, za odśnieżanie, bo to jest wewnętrzna uliczka – mówił wspominając zasługi burmistrza dla mieszkańców ulicy Wojskowej.
Piotr Kołakowski przypomniał zebranym o czerwcowej sesji, podczas której proponował konsultacje z mieszkańcami w tejże sprawie, tak, jak to było w przypadku osiedla „Waliszewo”. Jednak ani radni, ani burmistrz nie posłuchali rady.
Waldemar Trochimiuk, burmistrz miasta Przasnysza jest za sprzedażą tego terenu.
- Od połowy 2016 roku przez rok czasu dyskutowaliśmy o podziale tej działki. Efektem tej dyskusji 3 lutego 2017 roku była decyzja podziałowa, czyli z terenu działki przeznaczonej pod teren zielony wydzieliliśmy działkę, która w dalszym ciągu jest przeznaczona pod teren zielony. Tak też jest ujęte w dokumencie, który uchwaliliśmy. 29 czerwca Rada Miasta podjęła uchwałę w sprawie sprzedaży tej działki i my dzisiaj realizujemy wszystkie przedsięwzięcia zgodnie z tą uchwałą, czyli do 8 stycznia został ogłoszony przetarg i do 8 stycznia zainteresowani mają wpłacić wadium i 11 stycznia odbędzie się przetarg na sprzedaż tej działki. Na tej działce tak naprawdę dzisiaj może powstać wszystko to, mogą powstać takie nieruchomości, które uzyskają decyzje lokalizacyjną. W związku z powyższym wcale nie jest powiedziane, że tam powstanie blok. Ja to mówiłem w czerwcu tego roku. Tam może powstać wiele innych rzeczy, które ewentualny nabywca wymyśli – mówił.
Dodał, że zawsze interesował się ta ulicą z sentymentu.
- Burmistrz owszem, od początku, jak został burmistrzem interesuje się tym osiedlem, tak jak powiedział pan Włodarczyk, wiele rzeczy przeforsował. Dlaczego? Dlatego, że czuje się dalej emocjonalnie związany z tym osiedlem – dodał.
W ciągu dwóch lat park przy ulicy Wojskowej ma zostać poddany rewitalizacji. Pierwszy jej etap zakładał zrewitalizowanie parku im. Tadeusza Kościuszki, w drugim prace rewitalizacyjne mają objąć właśnie park przy ul. Wojskowej - zapewnił burmistrz.
- Powierzchnia tego parku to 1.4 hektara. Po wycięciu działki, którą już wydzieliliśmy pozostaje 1,04 hektara. Państwo mają dużo szczęścia, że mieszkają przy parku. Pozostaje ponad hektar terenu zielonego, który za rok, za dwa będzie wyglądał identycznie, jak ten park w mieście. Będą nowe alejki, będzie nowe oświetlenie i będą nowe nasadzenia – obiecał.

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jean Carlos #2436044 | 192.96.*.* 8 lut 2018 03:07

    Czy potrzebujesz pilnej pożyczki, aby spłacić rachunki, rozpocząć działalność gospodarczą lub jakikolwiek rodzaj pożyczki, uprzejmie skontaktuj się z Jeanem Carlosem na: { Creditplusfinance11@gmail.com lub Whatsapp +16234044993 }

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. p-szanka #2423332 | 95.48.*.* 22 sty 2018 09:31

    w tym wszystkim chodzi o to, żeby nie niszczyć parku, a bloki stawiać na pustym polu np. na Wiejskiej, tylko nie wiem czy Burmistrz jest tym zainteresowany , bo mieszka po sąsiedzku

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. przasnyszanin #2416515 | 89.230.*.* 12 sty 2018 16:11

    Władza nie rozmawia z mieszkańcami, władza decyduje. Szczytem rozumowania władzy mamy CPN przy stadionie. To tak jakby postawić sedes na środku salonu. Niestety , burmistrzowi to odpowiada.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. mieszkaniec wojskowej #2414068 | 89.230.*.* 9 sty 2018 20:47

    Mieszkań nie było - Źle, budują bloki źle. Jak nie chcieliście bloków to trzeba było się do lasu wyprowadzić.. Powinny powstać bloku i w miejscu planowanym jak również w miejscu gdzie została zrównana z ziemią zabytkowa hydrofornia. Do tego może ktoś w końcu podjąłby rękawicę rozmów z AMW o budowie osiedla wojskowego na działkach przy ul. Wiejskiej.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. w #2413691 | 94.254.*.* 9 sty 2018 12:38

    Większość mieszkańców ul.Wojskowej nie chcieli bloku nr 5 i nikt nas nie słuchał, a więc Panie Burmistrzu ,myślę , ze 30 rodzin nie będzie decydować o przeznaczeniu terenu .Co do podpisów pod petycją to też krążą rożne zdania.Robić swoje.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz