Wtorek, 23 października 2018. Imieniny Edwarda, Marleny, Seweryna

Niech wam Św. Hubert i Bór darzą

2018-09-21 12:00:00 (ost. akt: 2018-09-21 13:24:15)

Autor zdjęcia: w.b.

Podziel się:

Za nami uroczystość 60 – lecia powstania Wojskowego Koła Łowieckiego 190 „Bażant” oraz nadanie dla niego sztandaru. Rodzicami chrzestnymi sztandaru została Barbara Kwiatkowska oraz Stanisław Wojciechowski.

Spotkanie odbyło się 15 września i rozpoczęło się od odegrania hejnału „Zbiórka myśliwych” i wprowadzenia pocztów sztandarowych zaproszonych kół łowieckich, a następnie pojawili się członkowie Komitetu Fundacyjnego wnoszący sztandar.
Mszę świętą w intencji myśliwych odprawiał ks. Marek Dyga, który także należy do koła łowieckiego. W swoim kazaniu napominał swoich kolegów, aby pamiętali o swoich rodzinach i im także poświęcali czas.
- Pamiętajcie również i o swoich rodzinach, o żonach, dzieciach, czy o wnukach. To właśnie oni zawsze czekają na wasz powrót. Za którymś razem wyglądają zbyt długo, bo mąż został królem polowania i czyni wszystko, aby tradycji stało się zadość. Niech chociaż uszanuje oczekujących, okaże skruchę, bo może okazać się, że następne polowanie będzie trzeba pozostać w domu, nadrabiać zaległości – wspominał ksiądz.
Krótki rys historyczny przedstawił Tadeusz Gereluk, prezes Wojskowego Koła Łowieckiego „Bażant”.
- Polski Związek Łowiecki istnieje 95 lat, wypełniając swoje powinności określone w ustawach. Nasze koło w tej bogatej historii PZŁ uczestniczy już 60 lat. Koło powstało we wrześniu 1958 r przy Wyższej Szkole Pilotażu w Modlinie następnie przekształconej w Centrum Szkolenia Lotniczego. Nikt z założycieli koła nie doczekał tej wzniosłej uroczystości byli to s.p. koledzy: Ryszard Okoniewski, Zdzisław Kwiecień, Władysław Boruszewski. Pomimo, że powstało jako Wojskowe Koło Łowieckie nr 190 nigdy nie było zamknięte dla myśliwych z poza wojska. Obecnie jest wojskowym kołem tylko z nazwy. Myśliwi w naszym kole mają różne zawody i miejsca pracy. Na 57 myśliwych tylko 6 jest żołnierzami czynnymi lub w stanie spoczynku. W naszym gronie jest 30 myśliwych terenowych z okolic tego obwodu i obwodów Żuromińskich . Wśród nas jest 15 rolników, dlatego rozumiemy ich potrzebę ochrony pól przed dziką zwierzyną. W naszej działalności staramy się sprawy szkód załatwiać polubownie aby nie doprowadzać do konfliktów. Tak jak całe polskie łowiectwo tak i nasze koło borykało się z różnymi trudnościami w okresie swojego istnienia jednak trwamy nadal przy swoich zainteresowaniach a liczebność członków koła systematycznie wzrasta – mówił prezes.
W swoim wystąpieniu wspomniał o działalności koła oraz o ciężkich chwilach przez te 60 lat istnienia.
- We wszystkich dziedzinach życia podstawą sukcesu jest wychowanie następców. Myślę, że w naszym kole udaje się to realizować jak widać po zgromadzonych młodych kolegach. Przyjmowaliśmy kandydatów na myśliwych, którzy obecnie w części są już myśliwymi i z naszych obserwacji wynika , że są to koledzy wartościowi dla łowiectwa i możemy być spokojni o dalsze losy naszego koła. Nie sposób w moim wystąpieniu zrobić rozliczenie z 60-ciu lat działalności koła i nie to jest moim celem. Muszę jednak wspomnieć, że w naszych obwodach nie tylko polujemy ale przede wszystkim zajmujemy się hodowlą zwierzyny. W najgorszych okresach ciężkich zim w naszych obwodach nie brakowało karmy dla zwierzyny. Jako ciekawostkę powiem, że w ciężką zimę stulecia kiedy nie można było dojechać żadnym środkiem transportu, przy pomocy wojska karmę dla zwierzyny zrzucaliśmy ze śmigłowca a część paszy rozwoził nasz miejscowy myśliwy Janusz Rykowski na nartach – dodał.
Akt nadania sztandaru odczytał Bolesław Margasiński, przedstawiciel Warszawskiej Okręgowej Rady Łowieckiej, który oficjalnie wręczył go dla Wojskowego Koła Łowieckiego „Bażant”
- Przekazuję sztandar Wojskowego Koła Łowieckiego „Bażant” w Modlinie, jako symbol idei prawego łowiectwa, oraz znak Waszej koleżeńskiej i organizacyjnej wspólnoty. Działając i polując pod nim, bądźcie wierni wyobrażeniom na tym sztandarze ujętym, kultywujcie najlepsze tradycje naszych przodków. Noście ten sztandar wysoko, doznajcie pod nim wiele myśliwskich satysfakcji i zadowolenia. Niech Wam Święty Hubert i bór darzą – mówił.
Zgodnie z Uchwałą Walnego Zgromadzenia Członków WKŁ „Bażant” w Modlinie na wniosek Zarządu Koła i pozytywnej opinii ORŁ, Kapituła Stowarzyszenia-Konfraternia Mazowiecka Odznaki św. Floriana Mazovia w Polsce odznaczyła W.K.Ł. „Bażant” w Modlinie medalem „100 Lat Niepodległości”.
W trakcie trwania uroczystości wręczono medale i odznaczenia dla myśliwych.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB