Sobota, 20 lipca 2019. Imieniny Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny

Czy w starostwie będą zwolnienia?

2019-01-31 12:00:00 (ost. akt: 2019-01-31 12:28:09)

Autor zdjęcia: w.b.

Podziel się:

Do redakcji Kuriera Przasnyskiego napływają anonimy, prawdopodobnie od pracowników Starostwa Powiatowego w Przasnyszu, którzy obawiają się zwolnień z pracy. Zapytaliśmy się o to, u źródła, czyli Krzysztofa Bieńkowskiego.

Wraz z wyborami samorządowymi zmienił się układ sił, a także powstały rotacje na stanowiskach w Starostwie Powiatowym w Przasnyszu. Na fotelu starosty przasnyskiego zasiada Krzysztof Bieńkowski, jego zastępcą jest Waldemar Trochimiuk, zaś etatowym członkiem zarządu, Paweł Mostowy. Już pod koniec grudnia dużo mówiono o reorganizacji urzędu. Wszyscy boją się zmian. Trwa rozwiązanie stosunku pracy, za porozumieniem stron z Wojciechem Kobylińskim, dyrektorem Wydziału Rozwoju Gospodarczego, Rynku Pracy, Promocji, Rolnictwa i Ochrony Środowiska. Z pracy odszedł także Sławomir Czaplicki, który przez wiele lat pełnił funkcje jego zastępcy, a także rzecznika prasowego starostwa. Jakie czekają kolejne zmiany?
KP: Pracownicy boją się zmian w Starostwie Powiatowym w Przasnyszu, czy planowane są zwolnienia?
Starosta: Nie planujemy zwolnień w starostwie.
KP: Na czym polega reorganizacja pracy Starostwa Powiatowego w Przasnyszu?
Starosta: Reorganizacja, którą planujemy dopiero przeprowadzić ma na celu dostosowanie struktury urzędu do nowych wyzwań, jakie stoją przed powiatem, a szczególnie dotyczących rozwoju gospodarczego.
KP: Czy pracownicy mogą bać się o swoje miejsca pracy?
Starosta: Urzędnicy, którzy słabo pracują zawsze powinni bać się zwolnienia. Na szczęście nie ma takich wielu. Większość wykonuje swoje zadania bardzo dobrze.
KP: Ile będzie przesunięć stanowiskowych?
Starosta: Jeszcze nie wiemy do końca ile osób będzie przesunietych na inne stanowiska pracy. Projekt reorganizacji dopiero jest w fazie przygotowań.
KP: Ile osób zrezygnowało z pracy od listopada 2018 roku?
Starosta: Pierwszą osobą, która musiała odejść z pracy z woli wyborców był były starosta. Nikt nie został zwolniony. Tak jak w każdym zakładzie pracy są naturalne ruchy kadrowe, gdy ktoś odchodzi na emeryturę lub idzie do innej pracy z własnej woli. Staramy się zachęcać pracowników, by nadal u nas pracowali.
KP: Czy powstaną nowe etaty?
Starosta: Zadań przybywa, a etaty będą pojawiały się tylko jeśli będzie taka konieczność. Musimy pilnować budżetu powiatu gdyż całkowite zadłużenie przekroczyło 29 milionów złotych.
KP: Ile nowych osób zostało zatrudnionych od listopada 2018 w urzędzie oraz w instytucjach jemu podległym?
Starosta: Dotychczas w Starostwie nie zwiększyliśmy zatrudnienia. Natomiast instytucje powiatowe mają niezależną, własną politykę kadrową i dyrektorzy nie przekazują mi takich informacji. 
KP: Jakie zmiany jeszcze czekają?
Starosta: Zmiany mają przynieść większą aktywność w zakresie aktywizacji rozwoju gospodarczego w naszym powiecie. Chcemy, by strefy gospodarcze zapełniały się przedsiębiorstwami. Urząd musi być katalizatorem nowych inwestycji na terenie powiatu. Urząd musi być też profesjonalny i miły dla przychodzących do nas mieszkańców.



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB