środa, 24 kwietnia 2019. Imieniny Bony, Horacji, Jerzego

Czy Grożą nam podwyżki za śmieci

2019-01-31 12:00:00 (ost. akt: 2019-01-31 13:02:25)
fot. Radni miejscy zaniepokoili się podwyżką opłat za śmieci

fot. Radni miejscy zaniepokoili się podwyżką opłat za śmieci

Autor zdjęcia: Her

Podziel się:

Przasnysz\\\ Hubert Kwiatkowski naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta poinformował radnych o fakcie, że czeka ich decyzja związana z podwyżkami. Dyskusja odbyła się przy okazji apelu jakie chcą wystosować samorządowcy.

Jak się okazuje, ceny w duże mierze regulują PIPOK czyli punkty, gdzie samorządy oddają śmieci. Od początku ustawy ceny za tonę odpadów ciągle rosną, od kwoty 205 złotych do 370 złotych za tonę. Jak zapowiedział naczelnik kwota ta może wzrosnąć do 520 złotych za tonę.
- Każda podwyżka równa się podwyżce dla mieszkańców. Jeszcze w tej chwili mieszkańcy są wstanie udźwignąć tą sytuację, a co się stanie dalej, nie wiadomo – mówił Hubert Kwiatkowski.
Radny Jarosław Włodarczyk zapytał, czy to przypadkiem nie jest zmowa cenowa.
- Zmowę cenową trzeba udowodnić panie radny. Punkty te są powołane do odzyskiwania odpadów – mówił Kwiatkowski.
Radni zaniepokoili się faktem, że będą musieli podnosić opłaty za śmieci. Ustawodawca założył, że system ma się samofinansować. - Każda z podwyżek nie była wyssana z palca. Wynika z potrzeby. Z założenia jest to system samofinansujący się-tłumaczy Kwiatkowski.
Burmistrz, Łukasz Chrostowski, zapowiedział wprowadzenie ekodokmów, które pozwolą na segregacje odpadów z bloków. Pojawiły się również pomysły na odzyskiwanie kompostu.
- Niektórzy posiadają kompostownik. Wiemy też, że Wrocław prowadzi działania związane z promocją kompostowników, ale on nie załatwi wszystkich potrze. Może pojawić się szansa budowy takiego miejskiego kompostownika – wyjaśnia Kwiatkowski.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB