Niedziela, 19 maja 2019. Imieniny Celestyny, Iwony, Piotra

Grypa nieustannie atakuje ludzi

2019-02-21 12:00:00 (ost. akt: 2019-02-21 15:40:10)
fot. pixbay

fot. pixbay

Podziel się:

Pracownicy Sanepidu przeprowadzili badania dotyczące zachorowań na choroby zakaźne w ubiegłym roku. Jak się okazało, mniejsza była zapadalność na ospę wietrzną w porównaniu do 2017, a na różyczkę, czy świnkę nie chorowało żadne dziecko.

Z dobrych wiadomości, urzędnicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej nie odnotowali zachorowań na odrę od kilku dobrych lat. - Ostatnie zachorowania na odrę w powiecie przasnyskim miały miejsce w 1998 roku, to były trzy przypadki. W 2011 roku zgłoszono jedno podejrzenie zachorowania na odrę, przypadek nie został zarejestrowany, w wyniku przeprowadzonych badań wykluczono rozpoznanie - powiedziała nam Maria Sliwińska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Przasnyszu. Tak kolorowo nie jest niestety w przypadku grypy i zachorowań grypopodobnych. W przeciągu całego ubiegłego roku doszło do prawie 38 tysięcy zachorowań w powiecie przasnyskim, który liczy sobie około 53 tysiące mieszkańców. Dyrektor sanepidu podkreśla, że są to badania przeprowadzone nie tylko w sezonie grypowym. - Wszystkie przypadki grypy diagnozowane były na podstawie objawów klinicznych, co powoduje ich stosunkowo niską wiarygodność etiologiczną. W związku z zachorowaniami grypopodobnymi hospitalizowano 533 osoby. Przyczyną hospitalizacji były głównie objawy ze strony układu oddechowego – opisuje pani Maria Sliwińska. Dodaje, że biorąc pod uwagę fakt, że grypa jest poważną, występującą corocznie masowo chorobą, dającą wiele powikłań, szczególnie w grupach ryzyka, najskuteczniejszą obecnie metodą walki z nią są szczepienia ochronne. Wyszczepialność w tym zakresie pozostaje niestety w dalszym ciągu na niskim poziomie. W ubiegłym roku tylko 1437 osób, w powiecie, zaszczepiło się przeciwko grypie. Badaniom podlegały też zatrucia pokarmowe, których zanotowano 29, wywołane one zostały przez pałeczki Salmonella.
-W związku z wystąpieniem ogniska zbiorowego zatrucia pokarmowego liczba odnotowanych zachorowań jest znacznie wyższa w porównaniu z rokiem 2017. Do zatrucia doszło na przyjęciu komunijnym zorganizowanym przez rodzinę we własnym zakresie – objaśnia dyrektor. Łącznie pochorowało się 18 osób, goście zaproszeni na imprezę oraz osoby spożywające komunijne dania. Zarejestrowano też wirusowe zakażenia jelitowe, w sumie 64, a 77 spowodowane rotawirusami, a także 129 przypadków biegunki. Nieznane są przyczyny, można się domyślać, że były zakaźne. Ponad połowa wystąpiła u dzieci do drugiego roku życia. W ubiegłym roku zaszczepiono przeciw wściekliźnie dwanaście osób, które zostały zagryzione, a 53 zwierząt, głównie psy zostały przekazane pod nadzór weterynaryjny. Niestety doszło też do zachorowań na gruźlicę. - Realizując obowiązek nadzoru nad otoczeniem osób chorych na gruźlicę przeprowadzono 24 dochodzenia epidemiologiczne. Ogółem pod nadzór przekazano 46 osób z otoczenia chorych. Zarejestrowano 22 przypadki gruźlicy, w tym dziesięć przypadków gruźlicy prątkującej – powiedziała dyrektor. Dodała, że w powiecie nie doszło do zachorowania na AIDS, czy wirus HIV. Do sanepidu zgłoszone zostały 65 przypadki zgonów, do których doszło z przyczyn zakaźnych.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB