Piątek, 24 maja 2019. Imieniny Joanny, Zdenka, Zuzanny

Miasto uhonorowało zmarłego radnego, Zbigniewa Borowicza

2019-05-09 12:00:00 (ost. akt: 2019-05-09 09:49:18)

Podziel się:

Na sesji rady miasta uhonorowano i odsłonięto tablicę upamiętniającą dla Zbigniewa Borowicza, wieloletniego radnego.

Wojciech Długokęcki, przewodniczący rady, zanim odsłonięto tablicę upamiętniającą, odczytał laudację na temat Zbigniewa Mariana Borowicza. - Pan Borowicz interesował się historią polski i świata, polityką, problemami środowiska naturalnego Polski i Świata. Interesował się problemami społecznymi ludzi, a szczególnie w Przasnyszu i te zainteresowania zaszczepił również swoim synom. Do hobby Pana Zbigniewa należało wędkarstwo, numizmatyka i filatelistyka. Swoje zainteresowania i inklinacje do pracy społecznej wprowadził w życie czynnie angażując się w pracę na rzecz społeczności miasta Przasnysz jako radny – odczytał przewodniczący. Dodał, że Zbigniew Borowicz był członkiem Polskiego Związku Wędkarskiego, w latach 2003-2007 ławnikiem Sądu Rejonowego w Przasnyszu. Bardzo interesował się sprawami mieszkańców Przasnysza, wielokrotnie zgłaszał swoje pomysły i postulaty, które miały sprawić, żeby mieszkańcom żyło się lepiej. Zbigniew Borowicz angażował się bardzo w budowę ścieżek rowerowych oraz pracował nad herbem i flagą Przasnysza. Zrzekł się diety w 2011 roku, którą przeznaczył na stypendium dla miejscowej gimnazjalistki. - 12 kwietnia 2011 r., pojawił się w Urzędzie Miasta Przasnysz. Tego dnia miał uczestniczyć w sesji Rady Miejskiej. Niestety dostał rozległego zawału serca i został odwieziony do szpitala. Zmarł 3 maja 2011 r. w Ciechanowie, w wieku 65 lat – odczytał Wojciech Długokęcki. Na uroczystość odsłonięcia tablicy w urzędzie miasta przybyli żona i syn pana Borowicza. Po odsłonięciu tablicy Artur Borowicz, syn podziękował przybyłym, wspominał swojego ojca i pozostawił radę dla włodarzy. - Życzyłbym każdemu, a szczególnie włodarzom i radnym żeby mieli tak mocny charakter. Jeżeli jest cel i świadomość tego, że ten cel jest prawidłowy, pozytywny i służy miastu, i mieszkańcom, żeby byli tak uparci, jak mój ojciec. Wiedział, to, co chce, a mocny kręgosłup moralny mu w tym pomagał – powiedział Artur Borowicz.
Dz

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB