Poniedziałek, 23 września 2019. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli

W „Trójce” rok szkolny nie dla wszystkich uczniów rozpoczął się pomyślnie

2019-09-11 12:00:00 (ost. akt: 2019-09-11 13:16:05)

Podziel się:

Jak co roku, uczniowie niezbyt chętnie wracają po wakacjach do sal lekcyjnych. Podczas letniej przerwy w nauce, w przasnyskich szkołach wiele się działo. Były remonty i wprowadzanie ulepszeń. Jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem.

W Szkole Podstawowej nr 3 nadal brakuje szafek dla uczniów. Młodzież już od zeszłego roku czeka na szafki, aby móc w nich zostawiać książki. - Stały te szafki przy hali, dzieciaki nie mogły korzystać. Teraz są szafki, ale nie dla wszystkich. Ósme klasy nie mogą skorzystać i dźwigają plecaki – powiedziała nam mama ucznia „Trójki”. Dodała, że po odbiorze pomocy dydaktycznych plecak syna ważył ponad pięć kilogramów. - Taką wagę pokazała wskazówka bez zeszytów, piórnika i reszty potrzebnych przyrządów. Nie rozumiem czemu dyrekcja i samorządowcy dopuszczają do takich sytuacji. Wiem, że powinniśmy być zadowoleni, że przynajmniej za książki nie trzeba płacić, ale jak już się robi udogodnienia i wstawia szafki, to powinny być dla wszystkich. Dlaczego ósmoklasiści muszą czekać, skoro i tak przed nimi najcięższy rok szkolny? - pytała kobieta. Dopowiedziała też, że dziwna sprawa w szkole, ponieważ była na rozpoczęciu roku szkolnego, który odbył się bez pocztu sztandarowego. - We wszystkich szkołach elegancko, ze sztandarem, a tu jakoś nie dopilnowali – nadmieniła. Grzegorz Grabowski, dyrektor wyjaśnił obydwie sytuacje. Odnośnie sztandaru, to szkoła ma już wybranego patrona, jest nim Tadeusz Kościuszko, jednak sztandar dopiero będzie zamawiany. - Zmieniła się specyfikacja szkoły, odeszło gimnazjum. Chcemy przygotować uczniów, nauczyć o nowym patronie. Będziemy organizowali wystawy i konkursy żeby uczniów lepiej zapoznać z postacią Kościuszki – tłumaczył dyrektor. Zapytany o szafki wyjaśnił, że sto młodszych uczniów oraz 168 starszych już korzysta z udogodnienia, dzieci otrzymały kluczyki, ale szkołą nadal czeka na dziesięć kompletów. - Przed wakacjami wydaliśmy ponad 40 tysięcy złotych i nadal czekamy na dostawę. Wykonawca ciągle odkłada termin dostarczenia. Szafki miały być już w czerwcu – wyjaśniał Grzegorz Grabowski. Dodał, że jeśli dalej tak będzie, to zamówi szafki u innego przedsiębiorcy, a z poprzednim zerwie umowę. Nadmienił też, że będzie prosił radę miasta o przyznanie funduszy na zakup dodatkowych szafek ponieważ dziesięć kompletów nie będzie wystarczającą ilością dla wszystkich oczekujących uczniów. Przy okazji rozmowy z dyrektorem zapytaliśmy także o wprowadzony w tym roku szkolnym zakaz korzystania przez młodzież z telefonów na terenie placówki. - Uważam, że uczniowie nie powinni używać telefonów na przerwach. Mogą mieć w piórnikach numer telefonu do rodziców i w razie potrzeby dzwonić z sekretariatu. Uczniowie używają smartfonów do gier, albo mediów społecznościowych. Zakazem chcemy aby bardziej się integrowali w świecie rzeczywistym, rozmawiali ze sobą – wyjaśniał dyrektor. Jednak kwestia zakazu nie jest jeszcze przesądzona. O tym czy z komórek będzie można korzystać, czy też nie zadecyduje Rada Rodziców. Dyrekcja na najbliższym spotkaniu i po wyborze trójek klasowych przedstawi rodzicom propozycję i to oni przesądzą o wyniku.
Dz

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB