środa, 20 listopada 2019. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Czy dyrektor bił, czy nie bił uczniów?

2019-10-01 12:00:00 (ost. akt: 2019-10-01 13:30:06)

Podziel się:

Na początku kwietnia 2018 roku informowaliśmy naszych czytelników, że do Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu wpłynęła anonimowa informacja, jakoby jeden z nauczycieli uczących w Publicznej Szkoły Podstawowej im. ks. Jerzego Popiełuszki w Zielonej, w gminie Krasne uderzył jednego z uczniów pchając go na ścianę. Sprawa powróciła, gdy owy belfer został mianowany p.o. dyrektora we wrześniu tego roku.

Na początku kwietnia 2018 roku informowaliśmy naszych czytelników, że do Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu wpłynęła anonimowa informacja, jakoby jeden z nauczycieli uczących w Publicznej Szkoły Podstawowej im. ks. Jerzego Popiełuszki w Zielonej, w gminie Krasne uderzył jednego z uczniów pchając go na ścianę. Wówczas dowiedzieliśmy się, że Komenda Powiatowa Policji w Przasnyszu wykonywała czynności sprawdzające, czy faktycznie takie zdarzenie miało miejsce.
W rozmowie ze społecznością lokalną udało się nam ustalić, że rodzice złożyli pisma do dyrektora placówki w sprawie tego zdarzenia oraz innych z udziałem tego samego nauczyciela. Wiele razy dzwoniliśmy do Artura Folgi, prokuratora rejonowego, aby udzielił nam informacji o postepie w sprawie. W wakacje tego roku dowiedzieliśmy się, że śledztwo prawdopodobnie zostało umożone.
W marcu 2018 roku do posterunku policji w Krasnem poprzez Prokuraturę Rejonową wpłynał anonim, w którym poinformowano, że nauczyciel znęca sie nad dziećmi używając wobec nich wulgarnych i nieprzyzwoitych słów, a także w celu dyscyplinowania uczniów stosował kary, które czasem naruszały ich nietykalność cielesną. W związku z tym, iż anonim nie posiadał adesata policjanci dotarli do pokrzywdzonych i ich rodziców. Zainteresowanych sytuacją oraz pociągnięciem do odpowiedzialności było sześcioro rodziców, ktorych dzieci uczęszczały do szkoły w Zielonej.
W postanowieniu o umorzeniu śledztwa czytamy, że jeden z rodziców zeznał, iż Jarosław K. na przerwie, na terenie szkoły uderzył ich syna w ramię. Spowodowało to płacz chłopca oraz ból bez widocznych obrażeń. - Pozostali rodzice zgodnie zarzucali nauczycielowi używanie wobec uczniów słów wulgarnych i nieprzyzwoitych, nie równe traktowanie, zaniżanie ocen lub stosowanie kar w celu zdyscyplinowania uczniów - informują w postanowieniu.
Dodano, że kolejny rodzic zeznał, że na lekcji wychowania fizycznego Jarosław K. trafił w dziewczynkę piłką do koszykówki, w wyniku czego miała zwichnięty palec u jednej ręki.
Wielokrotnie próbowaliśmy porozmawiać o sprawie nauczyciela z Zielonej z prokuratorem. Niestety nawał obowiązków nie pozwolił na to, ale obiecał nam, że spotka się z naszym redaktorem w najbliszym czasie, o czym oczywiście poinformujemy naszych czytelników.
Sprawa powróciła na usta mieszkańców gminy we wrześniu tego roku, kiedy to na stronie szkoły pożeganał się z uczniami Arkadiusz Chodkowski, były dyrektor placówki.
- Informuję, że od 1 września 2019 roku nie będę pełnił funkcji dyrektora szkoły i nauczał języka polskiego w Publicznej Szkole Podstawowej im. Ks. Jerzego Popiełuszki w Zielonej. Dziękuję wszystkim za 4 lata współpracy, w tym 3 lata na stanowisku dyrektora. Pozostawiam szkołę w bardzo dobrej kondycji finansowej, lokalowej i personalnej. Jestem pewien, że doświadczona kadra nauczycielska zapewni dzieciom wysoki poziom nauczania, rozwoju oraz bezpieczeństwa. Odchodząc, chciałbym złożyć wszystkim uczniom serdeczne podziękowania za piękne chwile, które razem spędziliśmy. Kochani, byliście moją inspiracją i nadzieją nawet w najtrudniejszych chwilach. Życzę Wam samych słonecznych dni i najbardziej udanego życia - wspomniał Arkadiusz Chodkowski.
Nie był to jednak koniec niespodzianek. Jak sie okazało na pełniącego obowiązki dyrektora powołano po raz kolejny Jarosława K. Kontaktowali sie z nami zbulwersowani tym faktem rodzice. Dodajmy, że przez wiele lat składano różne skargi na działalność nauczyciela, a nawet został on odwołany z funkcji we wrześniu 2009 roku, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że wójt nie miał prawa go odwołać. Skargi trafiły także do oddziału ZNP w Przasnyszu.
Postanowiliśmy zapytać się Michała Szczepańskiego, wójta gminy Krasne, który mianował Jarosława K. pełniącym obowiązki dyrektora dlaczego Arkadiusz Chodkowski zrezygnował z funkcji i dlaczego Jarosław K. ma go zastąpić, skoro jeszcze w tym roku trwało śledztwo, gdzie jest w tym etyka, dobro dzieci, szkoły oraz nauczycieli.
- Pan dyrektor Arkadiusz Chodkowski zrezygnował z pełnienia funkcji dyrektora w Szkole w Zielonej i po prostu zmienił prace.. Głośno może być o każdym, wina Panu Jarosławowi K. nie została udowodniona, a według min. art 42 ust 3 Konstytucji RP i Art 5 KPK mamy zasadę domniemania niewinności, Pan Jarosław K. jest doświadczonym nauczycielem, wieloletnim byłym dyrektorem, i w mojej ocenie jest osobą, która z pewnością będzie gwarantem odpowiedniego funkcjonowania Szkoły Podstawowej, w poszanowaniu uczniów, rodziców i nauczycieli. Niestety szybko wydajemy sądy, oceniamy, tak niestety za często mamy, czasami (nie etycznie) krzywdząc innych.
Do sprawy szkoły podstawowej w Zielonej powrócimy..






Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB