Sobota, 7 grudnia 2019. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Tajemniczy świadek w sprawie Don Vasyla

2019-12-03 12:00:00 (ost. akt: 2019-12-03 14:42:54)

Podziel się:

W ostatnich dniach Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu przesłuchiwała jako świadka gwiazdę tegorocznych Dni Przasnysza, czyli Don Vasyla. Przpomnijmy, że artysta podczas święta miasta został na noc w jednym z hoteli.

Prawdpodobnie doszło tam do zakrapianej imprezy, gdzie swoje popisy dawały tancerki gwiazdy. Po ich wyjeździe jedna z jego tancerek oskarżyła gwiazdę o wykorzystanie jej seksualnie. W przasnyskiej prokuraturze zostało wszczęte śledztwo i trwały przesłuchania świadków. Do zdarzenia miało dojść w nocy z 15 na 16 czerwca 2019 roku. W Przasnyszu prowadzone jest postępowanie o "doprowadzenie do obcowania płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej w związku z wykorzystaniem bezradności osoby pokrzywdzonej.”
Don Vasyl temu zaprzeczył, a w specjalnym oświadczeniu dla „Faktu” nazwał całą sprawę brutalnym atakiem ze strony konkurencji.
Jeszcze w czerwcu skontaktowaliśmy sie z Marianem Kowalewskim, menagerem zespołu, który potwierdzil, ze spał w tym samym hotelu, co zespół. - Nie brałem udziału w kolacji, więc nie mogę sie wypowiadać na temat, co się tam wydarzyło. Mój pokój znajdował sie piętro niżej. Nie było nic słychać, żadnych hałasów, a nawet rozmów. Panowała cisza. Przez trzydzieści lat działalności zespołu nie doszło do podobnego wydarzenia. Wiele razy byliśmy zapraszani na kolacje, gdzie była muzyka oraz tańce. Znam Don Vasyla wiele lat i ja osobiście nie wierzę w te pomówienia. Przez te lata przewineło sie około 300 tancerek i nigdy nie było takiej sytuacji. Owa kobieta tańczy w zespole od niedawna. nie znam jej - opowiedział.

Jak się okazuje w ostatnim czasie doszło do jego przesłuchania w przasnyskiej prokuraturze jako świadka, a nie oskarżonego. Zapytaliśmy się Artura Folgę, prokuratura rejonowego, dlaczego jest on jedynie świadkiem? Poinformował nas, że na tym etapie sprawy nie ma dość dowodów, aby uznać artystę za winnego i postawić mu zarzuty.
Dodatkowo udało sie nam ustalić, że w sprawie pojawił się nowy świadek, który dopiero będzie przesłuchiwany. skąd ta nowa osoba? Czy przebywała z Don Vasylem w tym samym pokoju? A może widziała całe zajście? Odpowiedzi na te pytania postaramy się opublikować po przesłuchaniach, w kolejnych wydaniach Kuriera Przasnyskiego.
fot. Ewa Łukasiak





Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB