Niedziela, 23 lutego 2020. Imieniny Damiana, Romana, Romany

Szerokość zjazdów i wybór projektu martwi mieszkańca

2020-01-14 11:00:00 (ost. akt: 2020-01-14 11:26:06)

Podziel się:

Jeszcze w poprzednim roku, w mediach społecznościowych pojawił się temat konfliktu mieszkańców miejscowości Obrębiec w gminie Czernice Borowe. Jeden z nich wypowiadał się jakoby we wsi działała grupa osób, która przy planowaniu inwestycji nie bierze pod uwagę zdania reszty lokalnej społeczności.

Temat dotyczy dwóch spraw. Chodzi o wykonanie drogi gminnej, a właściwie zjazdów na posesje. Druga kwestia, to wybór inwestycji wiejskiej opłaconej z funduszu sołeckiego. - Chciałbym ponownie poruszyć temat miejscowości Obrębiec. Po raz kolejny ujawniają się układy i układziki. Władze gminy i obecny sołtys działają pod dyktando pewnych miejscowych gospodarzy. Podczas budowy wiejskiej drogi każdy z mieszkańców ma zalane mostki wielkości „krowiego placka” natomiast pewni gospodarze (mieszkańcy wsi wiedzą o kogo chodzi) mają wylane dwa wjazdy pełnej szerokości – wyjaśnił jeden z mieszkańców Obrębca.

Szerokość zjazdów kością niezgody
Dodał, że zapewne tylko dlatego, że żyją dobrze z kim trzeba. - Następna kwestia to taka, że podczas spotkania wiejskiego padły dwa pomysły dotyczące zagospodarowania wiejskich funduszy. Pierwszy to budowa placu zabaw dla najmłodszych mieszkańców, a drugi to budowa parkingu przy świetlicy wiejskiej. Oczywiście wybrany został pomysł nr 2. zastanawia mnie dlaczego? Bo sołtys, to kumpel sąsiadujących ze świetlicą gospodarzy, o których już wspominano wcześniej. Dzięki niemu dani gospodarze będą mieli gdzie parkować swoje zagnojone sprzęty rolnicze. I tak parkują wszystkie sprzęty tak jakby plac był ich – tłumaczy oburzony mieszkaniec.

Mieszkaniec zarzuca brak konsultacji
Dopowiada, że nikt nie pyta nikogo o zdanie, a inwestycje robione są pod konkretne osoby we wsi. - Według mnie i innych osób parking jest zbędny. Fundusze wiejskie można wykorzystać w bardziej ambitny sposób. Uważam, że plac zabaw dla dzieci to super pomysł, ponieważ dzieci z jednej wsi się nie znają, bo tak naprawdę nie mają gdzie się spotkać i nikt ich potrzeb nie bierze pod uwagę. Najważniejsze aby konkretny gospodarz miał najwygodniej – zakończył wypowiedź. Na te wyjaśnienia, także anonimowo, wpłynął komentarz jednej z mieszkanek Obrębca.

Wnioski omawiano na zebraniu wiejskim
-Jeśli ktoś takie głupoty pisze, to niech pisze prawdę. Na zebraniu wiejskim padły dwa pomysły na temat zagospodarowania funduszy. I pomysł sołtysa dotyczył właśnie budowy placu zabaw dla dzieci i II pomysł mieszkanki wsi - budowa parkingu, który większością głosów został zaakceptowany. Jeśli ktoś wypisuje takie głupoty nie będąc na zebraniu, niech jedzie do Gminy i zapozna się z protokołem z zebrania. Bierzcie czynny udział w zebraniach i głosowaniach, a potem piszcie głupoty – powiedziała mieszkanka. Zwróciliśmy się do Wojciecha Brzezińskiego, wójta gminy Czernice Borowe aby przedstawił swój komentarz odnośnie obydwóch spraw. Włodarz zapewnił, że w obydwóch przypadkach inwestycje były szeroko omawiane z mieszkańcami na spotkaniach. Wytłumaczył, że temat zagospodarowania przestrzeni wiejskiej oraz budowy parkingu dotyczy wniosków na projekt „Aktywizacja sołectw”. - Obydwa przypadki dotyczą zaangażowania funduszu sołeckiego w proporcji pół na pół. Czyli otrzymujemy dofinansowanie w wysokości 50 procent kosztu inwestycji, a resztę finansujemy ze środków sołectwa. Do pozyskania jest 10 tysięcy złotych. Na zebraniu doszliśmy do wniosku, że za 20 tysięcy złotych realne będzie utwardzenie najlepiej kostką brukową kawałek parkingu – tłumaczył wójt. Wyjaśnił także, że koszt zagospodarowania przestrzeni wyniesie ponad dwa razy więcej niż wykonanie parkingu. - W przyszłości będziemy szukać programu, z którego można pozyskać większe dofinansowanie, tak aby inwestycję wykonać kompleksowo. Być może z Otwartej Strefy Aktywności na tak zwane siłownie zewnętrzne. Chodzi o to, że za 20 tysięcy złotych efekt byłby mało wyrazisty – dopowiedział włodarz w Czernicach Borowych.
Szerokość zjazdów wykonano według projektu
-Na zebraniu wiejskim zdecydowana większość opowiedziała się za budową parkingu. Takie są zasady demokracji – zakończył temat inwestycji w Obrębcu. Myśmy zapytali także o temat szerokości zjazdów. Wójt wyjaśnił, że zjazdy zostały wykonane w sposób, w jaki zostały przedstawione w projekcie. Po wielokrotnych konsultacjach z mieszkańcami, w niektórych miejscach zjazdy zostały dodatkowo poszerzone, jednak na zasadzie takiej, że dany mieszkaniec dogadał się z wykonawcą i za poszerzenie zapłacił z własnej kieszeni. - Pozostał jeden zjazd, który dla mnie pozostał z niedosytem. Na etapie wykonywania myśmy nie zastali mieszkańców, by z nimi omówić tę kwestię. Zjazd wykonano według projektu. Po czasie zgłosiły się do mnie trzy mieszkanki, ponieważ ich zjazd jest węższy niż brama wjazdowa. Zapewniłem panie, że przy kolejnej inwestycji lub z tytułu naprawy gwarancyjnej zjazd u nich zostanie poszerzony – wyjawił wójt. Aby nie dochodziło do nieporozumień Wojciech Brzeziński zaprasza mieszkańców, którzy mają jakiekolwiek wątpliwości, do urzędu gminy. - Nad każdym zjazdem indywidualnie się pochylaliśmy. Jeśli są jakieś niejasności, to proszę przychodzić, będę rozmawiał na konkretny temat, przedstawię dokumenty i omówię wszystko – powiedział wójt.
Dorota Zberowska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB