Sobota, 18 stycznia 2020. Imieniny Beatrycze, Małgorzaty, Piotra

Czy dieta się mu należała?

2020-01-14 11:00:00 (ost. akt: 2020-01-14 12:34:19)

Podziel się:

Do redakcji Kuriera Przasnyskiego wpłynęło pismo jednego z mieszkańców Przasnysza, w którym prosił o wyjaśnienie nieobecności na sesji Arkadiusza Chmielika, radnego miejskiego. Zwrócił on uwagę na to, że radny pobiera za udział w sesjach dietę.

Do redakcji Kuriera Przasnyskiego wpłynęło pismo jednego z mieszkańców Przasnysza, w którym prosił o wyjaśnienie nieobecności na sesji Arkadiusza Chmielika, radnego miejskiego. Zwrócił uwagę na to, że 24 września o godzinie 15 rozpoczęła się sesja Rady Miasta Przasnysza. W trakcie jej trwania zabrakło radnego.
- Jestem mieszkańcem, który z zainteresowaniem ogląda sesje Rady Miasta w Przasnyszu i interesuje się tym. Rada jest podzielona. Są zwolennicy nowego burmistrza i zmian w mieście i są chyba przyjaciele i współpracownicy byłego burmistrza. Ci są w grupie mającej większość i często są przeciwni zmianom w mieście, które proponuje nowy burmistrz. Można odnieść wrażenie, że nie akceptują nowego burmistrza i nie pozwalają na jego pomysły. Radny Arkadiusz Chmielik z PPP zawsze był blisko z poprzednim burmistrzem. On chyba najbardziej wysuwa róże zarzuty do nowego. Ale, czy jest w porządku wobec mieszkańców, to mam wątpliwości. Do rzeczy jednak.
24 września pan Chmielik przyszedł na sesję, jak już się kończyła lub skończyła. Odczytał oświadczenie przeciwko nowemu burmistrzowi. Było już po głosowaniach. Nie brał w nich udziału, ani w dyskusji. W sesji uczestniczył na moje oko jakieś 5-6 minut. Inni siedzieli już od półtorej godziny. Może dłużej - zwrócił uwagę.
Sprawdziliśmy protokół z sesji i faktycznie radny nie brał udziału w obradach. Przybył na sam koniec i wygłosił oświadczenie Klubów Radnych Rady Miejskiej: Przasnysz Ponad Wszystko oraz Prawa i Sprawiedliwości w sprawie neutralności politycznej Rady Miejskiej w Przasnyszu.
Mieszkaniec zwrócił uwagę na to, że radni podpisują listę obecności i za udział w sesji biorą diety, w określonej kwocie. - Radni biorą pieniądze. Nie wiem, czy za uczestnictwo, czy stałą pensję. Chyba, jak się znam, za udział w sesji. Redakcjo, proszę wyjaśnić, czy radny Arkadiusz Chmielik wziął pieniądze za sesję, w której prawie nie uczestniczył. To chyba można sprawdzić. Radni muszą chyba podpisać listę, że biorą udział w sesji. Jeśli wziął , to czy mógł wziąć te pieniądze? Czy podpisał listę obecności? Może powinien zwrócić pieniądze. Jego nie było prawie na sesji. Nie brał udziału w głosowaniach. Czy zostało złamane prawo? To pieniądze podatników - dodał.
Udało nam się ustalić, że radny pobrał dietę w całej wysokości.
O komentarz poprosiliśmy Arkadiusza Chmielika. - Faktem jest, że zabrałem podczas tej Sesji Rady Miasta głos i wygłosiłem oświadczenie, do którego starannie się przygotowałem w poprzedzających sesję dniach. Niemniej oznacza to, że na owej Sesji byłem. Nieprawdą i kłamstwem byłoby stwierdzić, że… w niej nie uczestniczyłem. Niestety z powodu innych obowiązków nie mogłem przybyć wcześniej, a tak zdarza się w momencie nagromadzenia różnych spraw, wszak oprócz bycia radnym wykonujemy inne zajęcia w życiu, także zawodowe. Innym radnym także się to zdarza. Czasami wystarczy korek w drodze powrotnej z delegacji, wydarzenia, na które nie mamy żadnego wpływu, stąd spóźnienia. Jedno jest pewne – staram się być zawsze na czas, a jeśli nie mogę, to tak szybko, jak to możliwe. Osobiście wyrażam pogląd, że 10 minut aktywnej obecności jest lepsze, niż siedzenie cicho przez całą sesję, a tacy radni też są. I proszę także mieć na uwadze, że praca radnego, to nie tylko sesje, ale także posiedzenia komisji, spotkania, mozolne analizy budżetu często w godzinach nocnych. Głosowania na sesji to tylko zwieńczenie wielogodzinnych prac przed sesją. Dieta radnego w Przasnyszu ma formę miesięcznego ryczałtu i nie jest wypłacana za każdą odbytą sesję stąd ciężko odnieść się do pytania mieszkańca. Niemniej, jeśli „mieszkaniec” ma poczuć się lepiej, to informuję, że chętnie dokonuję wpłat na różne zbiórki charytatywne, a kolejną niebawem będzie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - poinformował Arkadiusz Chmielik.
Pytania zostały skierowane także do przewodniczącego Rady Miejskiej, ale ze wględu na krótki czas i okres świąteczny nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Poinformujemy o niej w kolejnych wydaniach naszej gazety.
fot. Radny Arkadiusz Chmielik

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB