Wtorek, 31 marca 2020. Imieniny Balbiny, Kamila, Kornelii

Za mało na internat i gdzie darmowa pomoc prawna?

2020-02-17 09:00:00 (ost. akt: 2020-02-17 09:40:14)

Podziel się:

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta i Gminy Chorzele radni mieli szansę zadać kilka pytań do Krzysztofa Bieńkowskiego, starosty przasnyskiego. Radni pytali o remont internatu i zabraną im bezpłatną pomoc prawną.

200 tysięcy złotych to i tak wystarczająca kwota....
Krzysztof Milewski, radny zainteresował się kwestia remontu internatu przy Zespole Szkół Powiatowych w Chorzelach, której przez kilka lat był dyrektorem i zabiegał o nie.
Na terenie Chorzel jest szkoła powiatowa, a na jej terenie jest internat. Budynek bardzo stary, bo pobudowany w 1954 roku. Ostatnie remonty, czyli w 2014 zrobiona elewacja, w 2016 porządkowana posesja i w 2018 roku doprowadzaliśmy gaz, a międzyczasie powstawał projekt remontu pierwszego pietra tego internatu. W budżecie na 2019 rok była na ten cel przeznaczona kwota 689 tysięcy złotych, natomiast w projekcie budżetu powiatu przasnyskiego na ten rok, jest tylko 200 tysięcy, czy około pół miliona mniej, niż było. Chciałbym zapytać, czy ten projekt będzie realizowany w tym roku, tym bardziej, że duża część młodzieży, która uczęszcza do Zespołu Szkół Powiatowych w Chorzelach jest to młodzież z Wielbarka, Janowa i sąsiednich gmin, jak Krzynowłoga Mała, czy z Jednorożca. Jeśli chodzi o młodzież, która realizuje naukę u nas, to powiat pobiera subwencję oświatową, dodatkową , za to, że dzieci uczą się u nas, a nie u siebie – stwierdził radny.
W odpowiedzi otrzymał informację, że faktycznie jest opóźnienie w jego realizacji i zmieniona kwota na niego przeznaczona. - Faktycznie, w czasie, gdy był pan dyrektorem było opóźnienie w realizacji tego projektu z winy projektanta. Projektant nie złożył projektu całkowitego, byśmy mogli go zrealizować w okresie wakacyjnym. Stąd też przeniesienie tego na 2020 rok. Jeśli chodzi o budżet, jest on w powiecie bardzo trudny, przede wszystkim dlatego, że musimy mieć środki własne na realizację wielu zadań. Priorytetem jest dokończenie inwestycji już rozpoczętych. Czy projekt będzie realizowany i wystarczy 200 tysięcy? Tak, ale musimy zobaczyć jakie są realne potrzeby, bo nowa dyrekcja szkoły uważa , że nie jest konieczne robienie wszystkich prac remontowych. Zależy nam, aby uczniowie mieli bardzo dobre warunki, jeśli chodzi o internat również, natomiast nie rozdzielamy, czy to są to dojeżdżający z innego powiatu, czy też nasi. Zależy nam, aby uczniowie mieli dobre warunki i do tego będziemy dążyli. Z dyrekcją jesteśmy w kontakcie i w ciągu oku będziemy decydować, jak ten remont ma wyglądać i jaki ma mieć kształt – stwierdził starosta.
W swej wypowiedzi dodał, że według niego ta kwota 200 tysięcy złotych i tak jest duża.

Co z Punktem Pomocy Prawnej. dlaczego go zabrano?
Kolejnym spornym i dyskusyjnym tematem była kwestia Punktu Pomocy Prawnej. Radny Krzysztof Milewski zauważył, że od nowego roku nie istnieje on na terenie gminy Chorzele, tak jak było to w roku ubiegłym. Według niego z darmowych porad prawnych korzystało wielu mieszkańców gminy i miasta Chorzele. - Na terenie Chorzel był Punkt Obsługi Prawnej. Jakie były powody, że został zabrany do Jednorożca. Punkt znajdował się w budynku szkoły. Były bardzo dobre warunki. Jaki jest powód, że naszym obywatelom zabrano to? Ludzie nadal przychodzą i pytają się, czy mogą przyjść do prawnika, a my musimy ich informować, że już nie ma i punkt znajduje się w Jednorożcu – dodał.
Według starosty powodem przeniesienia była jedynie prośba o taki punkt Krzysztofa Iwulskiego, wójta gminy Jednorożec. - Przeważnie w powiatach punkty robione są w stolicy powiatu. Wyszliśmy z założenia, że ten punkt jeden niech będzie w stolicy powiatu, a drugi niech będzie punktem, który będzie zachęcał innych mieszkańców, innych gmin do korzystania z tych usług bezpłatnych porad prawnych. Jako powiat możemy ten punkt umieścić w dowolnym miejscu. Rok temu, zaraz na początku kadencji wójt gminy Jednorożec, zgłosił, że chciałby, by taki punkt istniał u nich w gminie. Złożył pismo i oficjalne prośby. Tutaj też był w dobrym miejscu i dobrej cenie. Doszliśmy do wniosku, że nie ma żadnych przeszkód, aby mieszkańcy Jednorożca mieli bliżej porady prawne. Każdy z mieszkańców Przasnysza, Chorzel, czy innej miejscowości może przyjechać do Jednorożca lub do Przasnysza, tak jak wcześniej mogli to uczynić mieszkańcy Chorzel. Staramy się wychodzić naprzeciw wymaganiom samorządowców. Rozumiem, że i u państwa jest taka potrzeba, ale każdy z samorządów będzie wyrażał taką potrzebę, by u nich istniał. Niestety mamy do dyspozycji tylko dwa takie punkty. Proszę się nie dopatrywać u nas chęci zabrania punku z Chorzel. Tylko chcemy wyjść naprzeciw potrzebom zgłaszanych przez gminę Jednorożec stwierdził Bieńkowski.
Głos w tej sprawie zabrała także Beata Szczepankowska, burmistrz miasta i gminy Chorzele.
Pan starosta powiedział, że pan wójt z Jednorożca prosił o tą pomoc prawną i dlatego ją dostał. Tak wyszło, jakbym ja o nią nie prosiła. Nie dostałam od pana żadnej informacji, że ta pomoc będzie od nas zabrana. Gdybyśmy otrzymali taką informację, myślę na pewno też byśmy wystąpili z pismem, aby ją u nas zatrzymać. Jest bardzo dużo mieszkańców, którzy z niej korzystali. Jesteśmy na obrzeżach powiatu i mamy daleko do miasta Przasnysz. Szkoda, że zostaliśmy pominięci, bo też byśmy prowadzili działania w tym kierunku – dodała.
W trakcie rozmów być może radni wraz ze starosta doszli do pewnego konsensusu. Być może punkt w Jednorożcu i w Chorzelach będzie działał zamiennie. Raz tu, a raz tu. O zmianach poinformujemy naszych czytelników.



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB