- Usłyszałem huk i trzask. Pobiegłem do żony, kazałem jej natychmiast dzwonić po karetkę – opowiada sołtys Krzynowłogi Wielkiej Zenobiusz Jeliński. Dwunastolatkowie: Kamil S. i Krystian L. wjechali wprost pod nadjeżdżający samochód. Z połamanymi nogami zostali zabrani do szpitala w Ciechanowie.
Do wypadku doszło około południa w środę, 10 sierpnia. Mieszkańcy Krzynowłogi Wielkiej usłyszeli hałas. Skuter, którym jechali nastolatkowie został całkowicie rozbity.
- Kamil S. z gminy Chorzele i Krystian L. z Warszawy wyjeżdżali z posesji i nie ustąpili pierwszeństwa Witoldowi W, mieszkańcowi Mławy, który kierował Fordem Dublo. Nastolatkowie jechali motorowerem Basic – wyjaśnia asp. Ewa Śniadowska, rzecznik prasowy KPP w Przasnyszu.
Her
- Kamil S. z gminy Chorzele i Krystian L. z Warszawy wyjeżdżali z posesji i nie ustąpili pierwszeństwa Witoldowi W, mieszkańcowi Mławy, który kierował Fordem Dublo. Nastolatkowie jechali motorowerem Basic – wyjaśnia asp. Ewa Śniadowska, rzecznik prasowy KPP w Przasnyszu.
Her





Komentarze
2
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
asdasd #668548 | 89.76.*.* 11-05-2012 11:42
żeby wjechać pod koła żal
!
odpowiedz na ten komentarz
znaja mnie #514583 | 89.76.*.* 15-01-2012 18:37
skuter prowadził syn komendanta Kamil.S
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz