Nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Polityka Prywatności    ROZUMIEM

Reklama

Slider

„Malowniczy Przasnysz – krótka historia jednego zdjęcia”

„Malowniczy Przasnysz – krótka historia jednego zdjęcia”, to tytuł cyklu opowieści o wybranych fotografiach przedstawiających Przasnysz i okolice, które wykonałem na przestrzeni minionych niespełna 40 lat. Pierwsze, dziś prezentowane z 1991 r. przedstawia znaną przasnyszanom rzeźbę św. Rocha. Przekonajmy się jednak jak dobrze znamy jej historię i obecny stan?
Św. Roch ofiarował życie pomocy ludziom chorym na dżumę. Stąd kult chroniącego od morowego powietrza powstały we Włoszech w XIV w. Z czasem stał się również patronem aptekarzy, lekarzy, ogrodników, rolników, szpitali, więźniów oraz zwierząt domowych. W Polsce wystawiano jego figury już od XV w. Przasnyska powstała w pracowni cenionego rzeźbiarza Bartłomieja Mazurka w 1894 r., w czasie kiedy okolicę nawiedziła epidemia cholery. W 1945 r. przeniesiono ją do kościoła Wniebowzięcia NMP w Przasnyszu. W 1991 r. dzięki staraniom przasnyszan wróciła na obecne miejsce. Od tego momentu robię jej zdjęcia. Regularnie przyglądam się i oceniam stan zachowania, który w tej chwili wymaga natychmiastowej konserwacji. Jest podziurawiona, popękana, rysunek rzeźby zaciera się. Cała powierzchnia kamienia skorodowana, wygląda nie jak wapień, ale jak pumeks, podatna jest na niszczenie. To ostatni moment na jej zabezpieczenie przed destrukcją, nie wytrzyma kolejnej zimy. Szczęśliwie przasnyskie władze widzą problem. Zainteresowanym polecam zapoznanie się z projektem prac konserwatorskich dotyczących rzeźby, na stronie www.kdsiz.com, który wykonałem na prośbę Burmistrza Przasnysza Łukasza Chrostowskiego. Mam nadzieję że w czasach koronawirusa uda się przeprowadzić gruntowną konserwację tej rzeźby. Warto to zrobić bo jest cennym przedmiotem sztuki, jednym z niewielu w przestrzeni Przasnysza. Jest charakterystycznym obiektem identyfikującym miasto, który może posłużyć promocji regionu. Po konserwacji rzeźba powinna znaleźć się w miejscu, gdzie jej dalsza destrukcja będzie minimalna, a czas wartościowej ekspozycji znacznie wydłużony. Moim zdaniem powinno to być Muzeum Historyczne w Przasnyszu. Odpowiednio zabezpieczona i eksponowana, będzie wtedy pełnić funkcję świadectwa, edukacyjne i ekspozycyjne. Stanie się częścią, ikoną Przasnysza. Ponadto tak wystawiona nie wygeneruje w przyszłości kosztów, kolejnych konserwacji, które będą konieczne w stosunkowo niedalekiej przyszłości, jeśli obiekt pozostanie w dotychczasowym miejscu eksponowania. Najgorsze byłoby gdyby rzeźba po konserwacji ponownie wróciła na postument, na zewnątrz w szkodliwe warunki atmosferyczne. Myślę że jest to wystarczająco cenny obiekt, na to by znalazł swoje miejsce w Muzeum Historycznym w Przasnyszu. Na pewno znajdzie się tam dla niej odpowiednie miejsce.
W zamian oryginalnej figury, na odtworzonym na wzór pierwotnego postumencie lub na obecnym, proponuję postawić wierną kopię oryginału ze sztucznego kamienia lub metalu, czy raczej rekonstrukcję odtwarzającą jej pierwotny stan przed zniszczeniem. Tak właśnie bym to widział, i chętnie wykonam co proponuję. Mam nadzieję że zainteresowałem tematem. Pozdrawiam i zachęcam do czytania kolejnych komentarzy i oglądania kolejnych zdjęć. Polecam strony na Facebooku, które prowadzę „Przasnyski album starych fotografii – ciekawostki, tajemnice”, „Malowniczy Przasnysz”.
Robert Olszak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama

Slider