Zmiany w zasadach pomiaru prędkości w Polsce
Zmiany w zasadach pomiaru prędkości w Polsce mogą wpłynąć na kierowców, którzy przyzwyczaili się do 10 km/h marginesu tolerancji. Ministerstwo Infrastruktury planuje nowe regulacje, które mają na celu zwiększenie efektywności systemu fotoradarowego.
W ramach reformy, zmiany dotyczące progów, przy których fotoradary rejestrują wykroczenia, mają na celu zmniejszenie marginesu błędu. Obecnie fotoradary nie rejestrują przekroczenia prędkości do 10 km/h, co oznacza, że przy ograniczeniu do 50 km/h mandat może być wystawiony dopiero od 61 km/h. Taki zapis budzi kontrowersje, ponieważ niektórzy kierowcy traktują go jako dozwoloną prędkość.
Zmiany w fotoradarach i ich wpływ na kierowców
Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że celem nowych przepisów jest usprawnienie systemu pomiarów oraz zwiększenie odpowiedzialności kierowców. W 2023 roku fotoradary wykryły ponad 985 tys. naruszeń, z czego w około 440 tys. przypadków sprawcy nie ponieśli odpowiedzialności. W 2024 roku liczba ta wzrosła do ponad 1,16 mln wykroczeń.
Propozycje zmian obejmują również możliwość obniżenia mandatu o 25 proc. dla kierowców, którzy ujawnią swoje dane i zapłacą mandat w ciągu 14 dni. Zmiana progu, przy którym fotoradary rejestrują wykroczenia, będzie miała istotny wpływ na kierowców, którzy będą musieli bardziej precyzyjnie monitorować swoje prędkości.
Ministerstwo planuje także dalszą rozbudowę systemu CANARD, który korzysta z wielu stacjonarnych fotoradarów oraz mobilnych urządzeń Inspekcji Transportu Drogowego. Zwiększenie skuteczności systemu ma na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach, co może oznaczać mniej miejsca na tolerancję i większą konieczność przestrzegania przepisów.
