Ciężarówka z Mławy zatrzymana za nadmierny tonaż
Na trasie S7 pod Mławą inspektorzy Transportu Drogowego zatrzymali ciężarówkę, która ważyła 60,4 tony, co przekracza dozwolone 40 ton. Kierowca nie miał wymaganych zezwoleń, a transport odbywał się bez pilota, co skutkuje poważnymi konsekwencjami finansowymi.
Ciężarówka z Mławy i jej nadmierny tonaż
Inspektorzy Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę na drodze ekspresowej S7, gdzie zatrzymali ośmioosiowy zestaw transportowy. Pojazd, który przewoził dwa kontenery z Gdańska do Sokołowa Podlaskiego, ważył aż 60,4 tony, co oznaczało przekroczenie dopuszczalnej masy o 20,4 tony. Zestaw został skierowany na urządzenia kontrolno-pomiarowe w celu dokładnego ważenia.
W wyniku kontroli stwierdzono, że kierowca nie posiadał zezwolenia kategorii V, które jest wymagane dla przejazdu pojazdów nienormatywnych. Dodatkowo, transport odbywał się bez pojazdu pilotującego, co również narusza przepisy. W przypadku tak dużego tonażu, obecność pilota jest obowiązkowa dla zapewnienia bezpieczeństwa na drodze.
W związku z naruszeniami, inspektorzy nie pozwolili na kontynuowanie transportu. Zestaw został tymczasowo wykluczony z ruchu, a jeden z kontenerów musiał zostać przeładowany na inny pojazd, aby zmniejszyć masę zestawu. Po dokonaniu przeładunku, możliwe było dalsze kontynuowanie transportu.
Przewoźnikowi grozi kara w wysokości 28 tys. zł, z czego 18 tys. zł dotyczy naruszeń wynikających z Prawa o ruchu drogowym, a 10 tys. zł na podstawie ustawy o transporcie drogowym. W trakcie postępowania ustalany będzie również załadowca oraz jego ewentualna odpowiedzialność za przekroczenie norm wagowych. Sprawdź także inne lokalne informacje.
