Incydent w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce
Incydent w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce miał miejsce 7 października, kiedy to 19-letni uczeń Jakub Z. zaatakował nauczycieli i uczniów. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa, a jedna z nauczycielek doznała poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło w godzinach porannych, około 11:05. Jakub Z. wszedł do budynku szkoły z niebezpiecznym narzędziem, atakując znajdujące się tam osoby. Na skutek incydentu ranne zostały dwie nauczycielki oraz czterech uczniów, a także dwie osoby poza terenem szkoły. Osoby poszkodowane zostały przewiezione do szpitali w Ostrołęce i Łomży, a w działania ratunkowe zaangażowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Incydent w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce – szczegóły
Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce, reprezentowana przez rzecznika Elżbietę Edytę Łukasiewicz, potwierdziła, że Jakub Z. został zatrzymany w rejonie plaży miejskiej, około 400–500 metrów od szkoły, po kilkudziesięciu minutach od ataku. W trakcie zatrzymania mężczyzna dokonał samookaleczenia i otrzymuje pomoc medyczną.
Na miejscu zdarzenia pracują policjanci oraz prokuratorzy, którzy prowadzą oględziny i przesłuchują świadków. W szkole obecni są także psycholodzy, którzy udzielają wsparcia uczniom i pracownikom, dotkniętym tym traumatycznym wydarzeniem.
W odpowiedzi na incydent, prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski ogłosił zamknięcie ZSZ nr 4 oraz wprowadzenie zaostrzonych zasad bezpieczeństwa w innych placówkach edukacyjnych w mieście. Zdecydował o ograniczeniu dostępu osób postronnych do szkół, aby zapewnić bezpieczeństwo uczniom i pracownikom.
Prokuratura wciąż bada motyw działania Jakuba Z. oraz szczegółowy przebieg ataku. Wstępne informacje podają, że początkowo mówiono o siedmiu osobach rannych, jednak późniejsze ustalenia wskazują na sześć osób poszkodowanych w szkole oraz dwie poza nią. Status wszystkich pokrzywdzonych może ulegać zmianom w trakcie postępowania.
