Jestem człowiekiem, który lubi współpracować z innymi

DSC  pp scaled
O przemianach Miasta i Gminy Chorzele w ostatnich latach rozmawiamy z radnym Radosławem Zakrzewskim. Poruszmy także kwestie współpracy naszego rozmówcy z burmistrzem i przewodniczącym Rady Miasta i Gminy Chorzele. Nasz rozmówca, jako nauczyciel wychowania fizycznego mówi o wpływie pandemii na uczniów.

– Dlaczego zdecydował się Pan zostać radnym?
– Jestem człowiekiem, który lubi współpracować z innymi. Zawsze chciałem działać i pomagać w tworzeniu swojego bliższego i dalszego otoczenia. Od urodzenia związany jestem z Chorzelami i zależy mi na rozwoju tego miasteczka.

– Jest pan radnym drugą kadencję. Uczestniczył Pan w przemianach Miasta i Gminy Chorzele w ostatnich latach, jak Pan je ocenia?
– Tak naprawdę jestem radnym od połowy kadencji 2014-2018. Zostałem wybrany w wyborach uzupełniających. Przez te lata faktycznie wiele się wydarzyło. Większość tych działań oceniam pozytywnie. Każdy widzi, jak zmienia się nasze otoczenie i jak wiele samorząd inwestuje w poprawę infrastruktury na terenie całej gminy.

– Które, najważniejsze, w Pańskiej ocenie zadania zostały wykonane?
– Myślę, że jednym z najważniejszych zadań jest modernizacja miejskiej oczyszczalni ścieków. To była sprawa priorytetowa dla wszystkich mieszkańców zarówno miasta, jak i całej gminy Chorzele. Kolejną bardzo ważną sprawą jest budowa PSZOK-u, budowa kanalizacji. Wykonaliśmy naprawdę wiele bardzo ważnych, wielomilionowych inwestycji.

– Co udało się Panu jako radnemu zrobić dla miasta i gminy Chorzele?
– Myślę, że po części każda inwestycja zarówno na terenie miasta, jak i całej gminy jest choć trochę moją zasługą. Jako radny cieszę się ze wszystkich inwestycji, na bieżąco współpracuję z Panią Burmistrz, Beatą Szczepankowską. W ostatnim czasie udało się wygospodarować środki na projekt oświetlenia na ulicy Zuzanny w Chorzelach. Myślę, że jeszcze w tym roku ta inwestycja zostanie zrealizowana. Wcześniej tego typu oświetlenie zostało wykonane na ulicy Szkolnej. Warto nadmienić, że wiele spraw załatwia się na bieżąco. Są to drobne sprawy, jak wycinka zakrzewień lub naprawa nawierzchni. Jednak myślę, że w jakimś stopniu poprawiają funkcjonowanie mieszkańców. Zawsze chciałoby się zrobić więcej, ale budżet gminy jest ograniczony.

– A co Pan chciałby zrobić w najbliższym czasie ?
– W najbliższym czasie chciałbym skierować działania Urzędu na osiedle przy ulicy Stara Targowica. W ostatnim czasie powstała tam zabudowa wielorodzinna a infrastruktura drogowa jest w słabym stanie. Co gorsza, brak jest dróg, które pozwalają na swobodne poruszanie się samochodem. Od głównej ulicy miasta brakuje lewoskrętów, więc mieszkańcy muszą nadkładać drogi i poruszają się uliczkami, które nie są przystosowane do tak dużego natężenia ruchu.

– Jest Pan nauczycielem wychowania fizycznego, jak pandemia wpływa na proces edukacji i młodych ludzi, zwłaszcza pod względem fizycznym?
– Myślę, że pandemia ma olbrzymi wpływ na ludzi. Szczególnie dzieci i młodzież skazani są na siedzenie w domach. Brak ruchu, brak kontaktu z rówieśnikami przełoży się na zdrowie fizyczne i psychiczne naszych dzieci. Młodzi spędzają większość czasu przed komputerami, więc nastąpił spadek formy fizycznej. Po powrocie do nauczania stacjonarnego będzie można stwierdzić, jak wiele jest do naprawienia.

– Jak układa się współpraca z burmistrz miasta i gminy Beatą Szczepankowską, a jak z przewodniczącym rady Miasta i Gminy Michałem Wiśnickim?
– Współpraca z Panią Burmistrz układa się z mojej strony bardzo dobrze. Myślę że taka jest też rola radnego, aby współpracował z burmistrzem. Z kolei z przewodniczącym, Michałem Wiśnickim, znam się wiele lat. Razem działamy w strukturach Towarzystwa Przyjaciół Chorzel i wiele udało się razem zrobić. Nasze stosunki w radzie oceniam jako poprawne. Myślę natomiast, że poprawa współpracy między Panią Burmistrz a Panem Przewodniczącym wpłynęłaby pozytywnie na funkcjonowanie całej Rady Miejskiej.

– Jak Pan ocenia współpracę z nowymi władzami powiatu?
– Wydaje mi się, że nie układa się ona najlepiej. Niestety nowe władze powiatu nie do końca chcą współpracować z Miastem i Gminą Chorzele, a raczej z obecną Burmistrz. Rozumiem, że różnice polityczne mogą dzielić. Jednak jako radny Rady Miejskiej w Chorzelach mogę z pełną świadomością stwierdzić, że powiat nie prowadzi żadnych inwestycji na terenie naszej gminy. Kończone są inwestycje rozpoczęte przez poprzedniego Starostę, Zenona Szczepankowskiego. Niestety zalew w Chorzelach został zablokowany. Nic się w tym kierunku nie dzieje, chociaż poprzednik zostawił na tę inwestycję ok.18 mln, które pochodziły ze sprzedaży gruntów na Strefie Gospodarczej w Chorzelach .Kolejna sprawa to droga 544 w stronę Myszyńca

– Czym się Pan interesuje, jakie jest Pańskie hobby?
– Interesuję się historią, szczególnie okresem II wojny światowej. Moją pasją jest oczywiście sport. W wolnej chwili jeżdżę rowerem zwiedzając różne zakątki nie tylko naszej gminy czy powiatu, ale i całej Polski.

– Marzeniem Radosława Zakrzewskiego jest …
– Jak najszybszy powrót do normalności, czego wszystkim Państwu życzę.

– Dziękuję za rozmowę
– Również dziękuję

Rozmawiał:WS

Zapisz się na darmową prenumeratę Kuriera Przasnyskiego!

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

×