Próba kradzieży paliwa w Przążewie zakończona zarzutami
Próba kradzieży paliwa w Przążewie miała miejsce w nocy z piątku na sobotę, kiedy to sprawca porzucił skradzione Audi w polu rzepaku. Policja ustaliła, że 40-letni mężczyzna z powiatu wyszkowskiego był zaangażowany w przestępstwo, co doprowadziło do jego zatrzymania.
Do zdarzenia doszło na terenie posesji w Przążewie, gdzie sprawca usiłował ukraść paliwo z zaparkowanych pojazdów ciężarowych. Zgłoszenie o kradzieży wpłynęło do ciechanowskiej komendy kilka minut po godzinie 2 w nocy. Z relacji zgłaszającego wynikało, że spłoszył on złodzieja, który odjechał Audi. Po pościgu złodziej porzucił auto w polu rzepaku i uciekł pieszo – informuje asp. Magda Sakowska.
Próba kradzieży paliwa i fałszywe zgłoszenie
Policjanci zabezpieczyli porzucone Audi i ustalili jego właściciela. W bagażniku znaleziono plastikowe puste pojemniki na paliwo, co wskazywało na zamiar kradzieży. Kilka godzin później do policji zgłosiła się 38-letnia właścicielka samochodu, która twierdziła, że auto zostało skradzione z jej posesji. Funkcjonariusze szybko zaczęli wątpić w wiarygodność jej zeznań.
Ustalenia policjantów wykazały, że za kierownicą Audi siedział partner kobiety, 40-letni mężczyzna. W obawie przed odpowiedzialnością za kradzież paliwa, nakłonił 38-latkę do zgłoszenia fałszywej kradzieży. Po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał łącznie 9 zarzutów, w tym kradzieży i składania fałszywych zeznań. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Odpowiedzialność poniesie również 38-latka, która zgłosiła niepopełnione przestępstwo. Jej działania mogą skutkować karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Sprawdź także inne lokalne informacje.
Więcej przeczytasz na portalu źródłowym: https://www.infoprzasnysz.com/zlodziej-paliwa-uciekl-pieszo-audi-zostalo-w-rzepaku-sprawa-zakonczyla-sie-zarzutami-dla-dwoch-osob/.
