Reakcja dzieci w Mławie zapobiegła tragedii

reakcja dzieci w Mławie zatrzymanie pijanego kierowcy

Reakcja dzieci w Mławie miała kluczowe znaczenie w zatrzymaniu pijanego kierowcy. W piątek, 2 października, dzieci zauważyły niebezpieczne zachowanie kierowcy Opla i zgłosiły to dorosłemu, co doprowadziło do interwencji Policji.

Reakcja dzieci w Mławie

W piątek, 2 października, na terenie Mławy doszło do zdarzenia, w którym kluczową rolę odegrała reakcja dzieci. Zauważyły one kierowcę Opla, którego zachowanie wzbudziło ich niepokój, i opowiedziały o wszystkim jednemu z rodziców. Ten powiadomił Policję. Chwilę później funkcjonariusze zatrzymali 51-letniego obywatela Gruzji, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Dzieci zwróciły uwagę na zachowanie kierowcy w rejonie ul. Dworcowej w Mławie. Kierujący Oplem zatrzymał się, opuścił szybę i mówił coś do idących chodnikiem dzieci. Mężczyzna po chwili odjechał, jednak dzieci nie zignorowały tej sytuacji. Natychmiast opowiedziały o zdarzeniu jednemu z rodziców, który powiadomił Policję – przekazuje podkom. Anna Pawłowska.

Dzięki temu policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny oraz miejsce jego zamieszkania. Zatrzymany został chwilę później w mieszkaniu na pobliskim osiedlu. W chwili zatrzymania miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Została mu pobrana krew do dalszych, szczegółowych badań na zawartość alkoholu i środków odurzających w organizmie – informuje podkom. Anna Pawłowska.

51-latek został osadzony w policyjnym areszcie, a jego samochód odholowano i zabezpieczono na policyjnym parkingu. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu wysoka grzywna oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności. Toczy się także postępowanie w sprawie jego wydalenia z Polski, które prowadzi Straż Graniczna – przekazuje podkom. Anna Pawłowska.

Funkcjonariusze podkreślają, że szybka reakcja świadków może zapobiec poważnym zdarzeniom. W tym przypadku dzieci zrobiły dokładnie to, co powinny – zauważyły coś, co wzbudziło ich niepokój, powiedziały o tym dorosłemu, a ten powiadomił Policję – podkreśla podkom. Anna Pawłowska. Sprawdź także inne lokalne informacje.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.