Seniorzy w Ostrołęce nie dali się oszukać
W Ostrołęce 13 października próbowano oszukać seniorów metodą „na policjanta” i „na prokuratora”. Dzięki czujności mieszkańców, żaden z nich nie stracił pieniędzy.
Do kilku prób oszustwa doszło na terenie powiatu ostrołęckiego, gdzie przestępcy dzwonili do seniorów, twierdząc, że ich oszczędności są w niebezpieczeństwie lub że trwają tajne policyjne akcje. Jak informuje nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, oszuści namawiali jedną z seniorek do przelania oszczędności na tzw. konto techniczne, argumentując, że jej pieniądze są zagrożone. W innych przypadkach próbowali nakłonić seniorów do przekazania gotówki, twierdząc, że jest to związane z prowadzoną akcją policyjną.
Oszustwa na policjanta i prokuratora w Ostrołęce
Na szczęście żadna z osób, które odebrały te podejrzane telefony, nie dała się oszukać. Seniorzy szybko zakończyli rozmowy i postanowili sprawdzić informacje, kontaktując się z bankami. Jak podkreśla nadkom. Żerański, wszyscy, którzy otrzymali takie telefony, zareagowali odpowiedzialnie, co potwierdzają ich zgłoszenia do policji.
Po pierwszych zgłoszeniach, policja wydała komunikat ostrzegający mieszkańców przed tego typu próbami oszustwa. Funkcjonariusze apelują, aby regularnie rozmawiać z seniorami o metodach działania oszustów i przypominać im, że żadna służba nie żąda przekazywania pieniędzy ani przelewania oszczędności na wskazane konto. Jak zaznacza nadkom. Żerański, prawdziwy policjant ani prokurator nie prosi o takie działania. W przypadku podejrzanego telefonu, warto skontaktować się z rodziną lub Policją, aby nie podejmować pochopnych decyzji finansowych.
