Świąteczne przysmaki i życzenia przasnyskich Vip-ów

Fotoram
Tarta z rybą w sosie porowym, pierogi z kapust i grzybami czy śledź w rodzynkach – to niektóre z wigilijno – świąteczne przysmaki przasnyskich Vip-ów. Oprócz swoich przepisów, dzielą się oni z Czytelnikami swoimi świąteczno – noworocznymi życzeniami.

Arkadiusz Chmielik, wiceprzewodniczący rady miasta Przasnysz

Ulubiona potrawa:
– Jestem miłośnikiem kulinariów, zarówno w roli konsumującego, jak i wykonawcy. Lubię gotować, oprócz kuchni polskiej bardzo inspirują mnie kuchnie świata i lubię w kuchni poeksperymentować. Święta jednak, to nie czas na kuchenne rewolucje, a raczej tradycyjne podejście, stąd skupiam się na przyjemności konsumpcji potraw podawanych tylko w tym czasie i przygotowanych przez rodzinę. Zdecydowanymi faworytami, jak co roku będzie kapusta z grochem i grzybami babci, barszcz grzybowy z uszkami mamy i skrupulatnie przygotowany śledzik w oleju „produkcji” taty. Staram się nie przychodzić na wigilię z pustą ręką, dlatego w drodze innowacji coś od siebie dla innych też przynoszę. Dużym uznaniem cieszyła się rok temu tarta, więc planuję powtórzyć ją i w tym roku, a przepisem podzielić z Państwem. Dni świąteczne nie mogą się dla mnie odbyć bez pieczonego schabu naszpikowanego czosnkiem i obficie otoczonego majerankiem, tak samo przygotowanego boczku oraz nieśmiertelnej sałatki wielowarzywnej. Będąc tak przygotowany przy akompaniamencie  robionego sernika śmiało mogę przez 2 dni nie wychylać nosa z domu, chyba, że na spacer.

Przepis na tartę z rybą w sosie porowym:
Klasyczne, staropolskie i proste ciasto kruche – 200 g masła, 300 g mąki, 2 jajka, szczypta soli – najlepiej bez użycia rąk wyrabiamy ciasto (łyżką, mechanicznie – będzie wtedy bardziej kruche), wykładamy do formy na tartę, nakłuwamy widelcem i pieczemy w temperaturze 180 stopni, aż zacznie się złocić.
Równolegle, a najlepiej przez wykonaniem ciasta robimy do tarty farsz porowy – 2 duże pory siekamy i podsmażamy na maśle (uwaga, aby nie się nie przypaliło), smak możemy podbić 2-3 ząbkami czosnku (też posiekanymi), dodajemy szpinak (2 spore garście), sól, pieprz, liść laurowy i ziele angielskie, dodajemy trochę białego wina, odparowujemy je, zalewamy śmietaną 30% (słodką, 500 ml) i na wolnym ogniu czekamy, aż się sos zredukuje i zrobi gęsty (jak ciasto na naleśniki). Odstawiamy, jak ostygnie dodajemy 2-3 jajka i mieszamy, aby jajka i farsz się połączyły.

Obsmażamy filet ryby (dorsz, łosoś, co kto lubi)
Na upieczone ciasto kruche wykładamy pory w śmietanie, układamy na to kawałki ryb, posypujemy mozzarellą i zapiekamy jeszcze 20-30 minut. Może nie jest to tradycyjne danie, ale pyszny eksperyment. Polecam.

– Co chciałby Pan dostać od Świętego Mikołaja?
– Najbardziej cieszą mnie gesty od najbliższych, każdy drobiazg, ale podarowany szczerze, od serca i z miłością. Już nie mogę się doczekać dziesiątek rysunków córki, które skrupulatnie gromadzę i czekam na ich wspominanie, jak już będzie dorosła. Odnośnie większych prezentów nie mam żadnych oczekiwań, bo choć miło jest je dostawać, to jestem jednak osobą skromną. Trochę drażni mnie świąteczny konsumpcjonizm. Często święta to „szał zakupów”, coraz to bardziej wymyślnych prezentów, a w tym pędzie zapominamy o potrzebujących i samotnych… Wracając do pytania – oczywiście zapewne pod choinką wszyscy znajdziemy jakiś upominek i nawzajem o to w gronie domowników zadbaliśmy (w tym roku Mikołaj rózg podobno nie przewiduje).

– Marzenie noworoczne Arkadiusza Chmielika ?
– Marzenie noworoczne jest zupełnie inne, niż wszystkie dotychczasowe. Chciałbym, abyśmy mogli Nowy Rok rozpocząć od uczucia wolności, jaką znaliśmy przed epidemią. Chciałbym, abyśmy mogli wyjść bez maseczek, bez obaw, że za każdym rogiem czai się ryzyko zakażenia, budzili się każdego dnia bez informacji o liczbie zachorowań, mogli bez ograniczeń spotykać się, jeździć, chodzić do kina. Tego przede wszystkim, a także zdrowia i wzajemnego zrozumienia wszystkim Państwu życzę.

Michał Wiśnicki, przewodniczący Rady Miasta i Gminy Chorzele
Ulubiona potrawa:
– Zdecydowanie pierogi z kapustą i grzybami. Przepis rodzinny, przechowywany drugie pokolenie. Farsz robię

samodzielnie, pierogi lepimy wspólnie, z żoną i dziećmi. Za każdym razem w dwóch ląduje grosik. Kto trafi na nie podczas wieczerzy wigilijnej – będzie miał pomyślność finansową w następnym roku.
Z domu rodzinnego wyniosłem zwyczaj, że trzeba spróbować wszystkich potraw. Męczę się więc przy śledziach czy kompocie z suszu. Ale próbuję. Pozostałe rzeczy zjem z wielką przyjemnością.
Do mnie należy też obsadzenie choinki. Ubierają ją dzieci, ale wybór drzewka należy do mnie. Preferuję choinki naturalne, choć coraz bardziej skłaniam się ku drzewku trzymanemu na stałe w doniczce. To będzie bardziej eko.

– Co chciałby Pan dostać od Świętego Mikołaja?
– I to jest problem. Naprawdę wolę patrzeć, jak św. Mikołaj obdarowuje w mojej rodzinie inne osoby, niż przynosi je mnie. Najchętniej widziałbym pod choinką coś niematerialnego – żadnych ubrań czy sprzętu RTV. Raczej bilet do kina lub teatru. To znacznie przyjemniejsze do skonsumowania niż jakiś gadżet. Teraz jest z tym trochę kłopotu, ale chętnie bym to wziął w ciemno.

– Marzenie noworoczne Michała Wiśnickiego?
– Żebym w 2021 roku mógł wyruszyć na wakacje. Uwielbiam podróże. Ten kończący się rok był turystycznie kulawy ze względu na epidemię. Ale kilka dni spędziłem na Suwalszczyźnie. Jeśli będę tam mógł pojechać w te wakacje, będę w stu procentach uszczęśliwiony.

Elżbieta Siedlecka, sołtys sołectwa Przysowy i szefowa KGW Przysowy

– Ulubiona potrawa:
– Na moim stole wigilijnym zawsze królują ryby, a w szczególności karpie pod różną postacią. Jednak moja rodzina najbardziej zachwyca się karpiem w zalewie octowej. Przepis: Karpia kroimy w dzwonka i solimy. Zostawiamy na godzinę w lodówce. Karpia obtaczamy w mące i smażymy na oleju na rumiany kolor. Przekładamy do naczynia i warstwami układamy cebulę pokrojoną w talarki. Zalewa: 3 szkl. gorącej przegotowanej wody, 1 szkl. octu, 1 łyżka cukru. Zalewamy karpia i przykrywamy naczynie. Tak pozostawiamy na 2 dni. Smacznego!

– Co chciałby Pani dostać od Świętego Mikołaja?
– Może kilka lat wstecz czekałabym na prezent od św. Mikołaja, a teraz chciałabym mieć tylko zdrowie, bo tego nie zastąpi żaden prezent świata.

– Marzenie noworoczne Elżbiety Siedleckiej?
– Nigdy nie miałam wielkich marzeń, zawsze pragnę jedynie, aby moja rodzina była szczęśliwa i zdrowa, a w tym roku dodatkowo, żeby nasz kraj wyszedł z epidemii koronawirusa i wrócił do normalności.

Edward Kacprzak, Honorowy Przewodniczący RP Lewica (SLD) w Przasnyszu
Ulubiona potrawa:
– Kuchnia to pasja mojej żony. Ja mam jednak dwie ulubione potrawy wigilijne : karp smażony i śledź w rodzynkach.
Karpia należy pokroić na dzwonka, skropić sokiem z cytryny i oprószyć przyprawą do ryb. Odstawić na 1 godzinę. Po tym czasie dzwonka karpia obtoczyć w mące i smażyć na rozgrzanym oleju połączonym z masłem. Skórka karpia będzie wtedy złota i chrupiąca. Smacznego.

Śledź z rodzynkami.
Składniki: śledzie 1/2 kg, rodzynki 10dkg, cebula 3 sztuki, koncentrat pomidorowy – 3 łyżki, sok z cytryny, 1 łyżka miodu lub cukru, olej.
Śledzie wymoczyć w wodzie, pokroić na kawałki około 2 cm2, rodzynki namoczyć w ciepłej wodzie. Obrać cebulę i pokroić ją w piórka. Na rozgrzanym oleju zeszklić cebulę, i dodać do tego koncentrat pomidorowy, sok z cytryny i mód lub cukier. Dołożyć do tego rodzynki i całość wymieszać.
W naczyniu (salaterka) układać warstwami śledzie i sos. Schłodzone śledzie z rodzynkami wstawić na noc do lodówki.

Co chciałby Pan dostać od Świętego Mikołaja?
– Chciałbym aby Święty Mikołaj przyniósł dla mnie i mojej rodziny zdrowie. Jest ono droższe o wszystkich prezentów.

– Marzenie noworoczne Edwarda Kacprzaka?
– Wierzę, że marzenia się spełniają i nadają życiu sens, dlatego moim marzeniem jest, aby w Nowym Roku zapanował pokój, radość i szczęście.

Mateusz Piórkowski, sołtys Duczymina i Radny Rady Miasta i Gminy Chorzele

Ulubiona potrawa:
Chyba trudno będzie wybrać ulubioną potrawę wigilijną. Każdy czeka cały rok na tę kolację, więc wszystko smakuje najlepiej Jeżeli miałbym wybrać jedną, to wybiorę pierogi z kapustą i grzybami podsmażone na maśle. Nie podam dokładnego przepisu na mój przysmak. Nie dlatego, że nie znam czy nie potrafię tego zrobić. Żeby zrobić dobre ciasto na pierogi trzeba czuć je w dłoni. Musi być miękkie, elastyczne i odpowiednio wyrobione. Podstawowe składniki to oczywiście mąka, letnia woda, trochę soli i oleju. Farsz też każdy robi indywidualny. Zawsze, gdy coś gotuję staram się nie ściągać z przepisu, tylko eksperymentuję. Podobno mi to nieźle wychodzi.

Co chciałbyś dostać od Świętego Mikołaja?
– A to dobre pytanie Jako dziecko zawsze czekałem na prezenty od Mikołaja. Teraz nie wiem czy jest takie oczekiwanie. Jako duże dziecko podglądam co dostaje mój syn i wspólnie się tym bawimy

– Marzenie noworoczne Mateusza Piórkowskiego ?
– Chciałbym obudzić się 1 stycznia i dowiedzieć się, że ostatni dzień roku, okazał się ostatnim dniem pandemii koronawirusa.

Zebrał: SZW

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.