Zarzuty dla matki Bartosza G. po incydencie z policją w Mławie
Matka Bartosza G. usłyszała zarzuty po incydencie z policjantem w Mławie. Do zdarzenia doszło podczas przeszukania jej domu, które było częścią śledztwa prowadzonego przez płocką prokuraturę. Sprawa dotyczy podżegania do zabójstwa ojca zamordowanej Mai K.
W Mławie, podczas działań policji, matka Bartosza G., 47-letnia Katarzyna G., uderzyła funkcjonariusza. Incydent miał miejsce w trakcie przeszukania jej domu, które odbyło się na polecenie Prokuratury Okręgowej w Płocku. Czynności te były związane z nowym śledztwem dotyczącym podżegania do zabójstwa ojca zamordowanej Mai K. oraz jego pełnomocnika.
Zarzuty dla matki Bartosza G.
W wyniku incydentu Katarzyna G. została zatrzymana i usłyszała dwa zarzuty: naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz znieważenia go. Po wykonaniu czynności procesowych została zwolniona. Rzecznik płockiej prokuratury, Bartosz Maliszewski, potwierdził, że w głównym wątku śledztwa nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów, ale prokuratura zapowiada intensywne działania w tej sprawie.
Śledztwo zostało wszczęte na podstawie informacji przekazanych przez pełnomocnika ojca Mai K. Prokuratura bada, czy doszło do podżegania do zabójstwa, które mogło obejmować nie tylko ojca Mai, ale także inne osoby. Jak zaznaczył prokurator Maliszewski, są już pewne wskazania dotyczące osoby, która mogła być adresatem tego podżegania, jednak ze względu na dobro śledztwa, szczegóły nie są ujawniane.
Policja podczas przeszukania zabezpieczyła materiały dowodowe, w tym dokumenty oraz nośniki elektroniczne. Prokuratura planuje dalsze kroki, aby dokładnie odtworzyć okoliczności zdarzenia oraz wskazać osoby odpowiedzialne za podżeganie do zbrodni. Sprawdź także inne lokalne informacje.
